NewsNOWY TOMYŚL

Zranił się w przedramię. Przyjechali strażacy, ale do szpitala pojechał prywatnym samochodem1 min na czytanie

News - Zranił się w przedramię. Przyjechali strażacy, ale do szpitala pojechał prywatnym samochodem - myregion

Dzisiaj (12.11.) ok. godz. 12 strażacy ze Zbąszynia zostali wezwani do wypadku, w którym ranny został mieszkaniec miasta. W trakcie wykonywania prac remontowych w domy zranił się szlifierką kątową w przedramię. – Wszystkie karetki pogotowia były zajęte, dlatego na miejsce wysłano dwa zastępy strażaków z JRG w Nowym Tomyślu i OSP w Zbąszyniu – mówi kpt. Damian Żukrowski, oficer prasowy straży pożarnej w Nowym Tomyślu.

Rana obficie krwawiła. Pierwszej pomocy mężczyźnie udzieliła osoba postronna. Później dojechali strażacy. Na miejsce wezwano helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Zielonej Góry, ale po chwili zapadła decyzja o jego odwołaniu, a ranny został przewieziony do szpitala w Nowym Tomyślu przez krewnych.

Oficer prasowy grodziskiej straży pożarnej podkreśla, że karetki są obecnie rozchwytywane. – Widać, że służba zdrowia jest na granicy wytrzymałości. Przynajmniej w takich małych powiatach jak nasze – przyznaje Żukrowski. Coraz częściej to strażacy są wzywani do udzielania pierwszej pomocy.

Podobna sytuacja miała miejsce trzy dni temu w Jastrzębsku Starym. Strażacy pojechali do mężczyzny zakażonego koronawirusem, którego stan nagle się pogorszył. Pisaliśmy o tym TUTAJ

– Niestety można się spodziewać, że w najbliższych tygodniach sytuacja się nie poprawi, a wręcz będzie się pogarszać – podkreśla Damian Żukrowski.

JP

OSP Zbąszyń

Podziel się informacją ...
  • 9
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    9
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News