FOTONewsNOWY TOMYŚL

Znów płonęły lasy. Zdaniem strażaków to podpalenia, ale nikt nie zgłosił przestępstwa5 min na czytanie

FOTO - Znów płonęły lasy. Zdaniem strażaków to podpalenia, ale nikt nie zgłosił przestępstwa - myregion

Na terenie gminy Miedzichowo doszło (20.08.) do kolejnego pożaru lasu. Tym razem ok. godz, 18.20 ogień pojawił się w okolicach Łęczna. – Zadysponowane zostały zastępy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej z Nowego Tomyśla oraz OSP Miedzichowo, OSP Bolewice i OSP Łomnica. Po dojeździe na miejsce zastano pożar zrębu na powierzchni ok. 10 arów – mówi kpt. Damian Żukrowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu.

W akcji udział brało 6 zastępów oraz 27 strażaków. Ich działania wspomogły dwa samoloty gaśnicze Lasów Państwowych, które wykonały cztery zrzuty wody na palący się zrąb. – Na miejsce przejechali leśniczy i podleśniczy Leśnictwa Łęczno oraz pełnomocnik nadleśniczego Nadleśnictwa Trzciel. Po zakończeniu akcji gaśniczej na miejscu pracowała policja. – Jak poinformował funkcjonariuszy przedstawiciel Nadleśnictwa Trzciel, wartość poniesionych strat jest niewielka, a przyczyna pożaru nie została ustalona – mówi mł. asp. Joanna Jerzewska. – Nie wpłynęło oficjalne zawiadomienie w tej sprawie, w związku z czym policja nie prowadzi obecnie żadnych czynności w tej sprawie – dodaje, że interwencja policji na miejscu zdarzenia nie jest równoznaczna z wszczęciem dochodzenia lub śledztwa. Do tego potrzebne jest zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa zakończone spisaniem protokołu, który osoba zawiadamiająca musi podpisać.

Nie był to tej nocy jedyny pożar lasu na terenie gminy Miedzichowo. Już dziś (21.08.) kwadrans przed godz. 1 w nocy kiedy strażacy z Jednostki Ratowniczo – Gaśniczej z Nowego Tomyśla walczyli z pożarami stogów słomy w gm. Lwówek, dyżurny PSP w Nowym Tomyślu odebrał kolejne zgłoszenie o pożarze zrębu. Do zdarzenia zadysponowano dwa zastępy z OSP Bolewice, które po dojeździe na miejsce zdarzenia zastały pożar na powierzchni ok. 1 ara. Sprawnie przeprowadzona akcja gaśnicza skutecznie ograniczyła rozprzestrzenianie się ognia i pożar został opanowany.

Od czerwca strażacy z Nowego Tomyśla mówią o czarnej serii pożarów lasów, których przyczyną ich zdaniem są podpalenia. – W tym roku na terenie gminy Miedzichowo odnotowaliśmy niepokojący wzrost liczby pożarów na terenach obszarów leśnych. Tylko w okresie od kwietnia do połowy czerwca strażacy aż siedmiokrotnie podejmowali działania gaśnicze w lasach Nadleśnictwa Bolewice – mówił niedawno asp. sztab. Andrzej Łaciński.

Ostatnią interwencją przed wczorajszym pożarem koło Łęczna, było pożar gasiło pożar młodnika i zrębu w okolicach miejscowości Lubień. W akcji uczestniczyło wówczas dziewięć zastępów straży pożarnej z JRG Nowy Tomyśl, OSP Miedzichowo, OSP Bolewice, OSP Jabłonka Stara , OS Grudna i OSP Bukowiec. Spłonęło 37 arów lasu. – Także wtedy działania gaśnicze wspierał z powietrza samolot gaśniczy, a w trakcie prowadzenia działań gaśniczych, po trzech godzinach akcji, w odległości około 200 metrów od pierwszego zdarzenia zlokalizowano drugi pożar, który jeszcze nie zdążył się rozprzestrzenić – relacjonował Andrzej Łaciński.

EI

Zdjęcia: asp. Arkadiusz Martyniak, KP PSP Nowy Tomyśl

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w FOTO