NewsWOLSZTYN

Zmarła jedna z najstarszych mieszkanek gminy. Pani Cecylia miała 101 lat2 min na czytanie

News - Zmarła jedna z najstarszych mieszkanek gminy. Pani Cecylia miała 101 lat - myregion

Pani Cecylia urodziła się w Chobienicach i miała troje rodzeństwa. Jeszcze przed przyjściem na świat najmłodszej siostry, ich ojciec wyjechał do pracy w kopalni we Francji. Dobrze zarabiał i przysyłał pieniądze. Z tego rodzina kupiła dom, tuż obok mostu w Kopanicy. Po kilkunastu latach ojciec wrócił do rodziny. 

Gdy wybuchła wojna, pani Cecylia miała 19 lat. Obok ich domu była budka strażników celnych i granica polsko – niemiecka. Wspominała, że już w pierwszych dniach wojny strażnik próbował wysadzić most i zrobił to tak nieszczęśliwie, że ich dom rodzinny też został zniszczony i przez tydzień całą rodziną spali w korytarzu. Miesiąc po wybuchu wojny panią Celinę skierowano do pracy na roli w Niemczech. Trafiła do miasteczka Weichensdorf. Miała tam spędzić sześć tygodni, a została na sześć lat. Praca była ciężka, a warunki trudne. Szczególnie zimą. 

Po wojnie po raz pierwszy wróciła do Kopanicy. Choć ich rodzinnego domu już nie było, rodzina przeżyła wojnę u zaczęła układać sobie życie od nowa. Pani Cecylia pracowała w przedszkolu, a później w prezydium rady. Poznała męża, który pochodził z Kiełpin, a po ślubie wyjechali do Wałbrzycha, gdzie pan Edmund pracował w kopalni. Gdy z powodu choroby płuc przeszedł na rentę, znów wrócili do Kopanicy i zamieszkali z jej mamą. Małżeństwo pani Cecylii trwało 20 lat, ale nie dochowali się własnych dzieci. 

Wkrótce po śmierci pana Edmunda, zmarła także mama i pani Cecylia została sama w wielkim domu. Wtedy wprowadził się do niej bratanek z rodziną. Ciesząc się rodziną pomagała im wychowywać dzieci, a potem i wnuki. – Dzisiaj mnie odwiedzają i bardzo o mnie dbają – mówiła w swoje setne urodziny i pokazywała prezenty, które od nich dostała. Dziwiła się wszystkim nowościom, a zwłaszcza setkom samochodów, które codziennie przejeżdżały pod jej oknem i komputerom, które pozwalają rozmawiać i widzieć krewnych nawet w Australii. Wielu z nich nie rozumiała, ale ją zachwycały. Teraz z tym samym zachwytem będzie mogła patrzeć na to wszystko z góry. 

JP

Podziel się informacją ...
  • 87
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    87
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News