NewsREGION

Zawalony dach domu, zalane piwinice i powalone drzewa. To efekt deszczy, które przechodzą nad regionem3 min na czytanie

News - Zawalony dach domu, zalane piwinice i powalone drzewa. To efekt deszczy, które przechodzą nad regionem - myregion

Dzisiaj ok. godz. 13 strażacy odebrali wezwanie z Wroniaw (gm. Wolsztyn), gdzie zawalił się dach domu jednorodzinnego. Na miejsce wysłano pięć jednostek straży pożarnej.

Okazało się, że konstrukcja zapadła się, ale nie runęła na przebywającego w środku mężczyznę. Drewniany strop, na którym leżą dachówki w każdej chwili może się zawalić. Dodatkowo okazało się, że na strychu gniazdo miały owady. Dopóki konstrukcja była cała, nikomu to nie przeszkadzało. W tej sytuacji owady mogły jednak stanowić zagrożenie dla ratowników, dlatego jeden ze strażaków ubrał specjalny strój zabezpieczający przed użądleniem i usunął gniazdo.

Konstrukcja domu już wcześniej była w złym stanie technicznym. Obecnie trudno powiedzieć więc czy do katastrofy rzeczywiście przyczyniły się deszcz i wiatr. Strażacy wezwali powiatowego inspektora nadzoru budowlanego oraz powiadomili o sytuacji burmistrza gminy Wolsztyn Wojciecha Lisa, bo prawdopodobnie mieszkańcy budynku nie będą mogli w nim zostać.

Jak poinformował Wojciech Lis, w razie potrzeby małżeństwem z Wroniaw zaopiekują się krewni. Część zniszczonego dachu została rozebrana i zabezpieczona przed dalszym zalewaniem przez opady.

W powiecie nowotomyskim strażacy interweniowali głównie w gminie Zbąszyń. Wyjechali do jedenastu zdarzeń, które były efektem nagłego i obfitego deszczu. Dziesięć z nich miało miejsce w gminie nad jeziorem. Jak informuje dyżurny nowotomyskich strażaków to głównie podtopienia. Zalane zostały piwnice i magazyny.

Deszcz i wichura przeszły też nad powiatem grodziskim. Tam wyrządziły jednak dużo mniejsze szkody. Jak informuje mł. bryg. Marcin Nowak ze straży pożarnej w Grodzisku Wielkopolskim strażacy wzywani byli głównie do połamanych przez wiatr gałęzi drzew. Spory konar spadł na samochód na osiedlu Wojska Polskiego w Grodzisku. Połamane gałęzie trzeba też było uprzątnąć z drogi w Gninie.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News