NewsNOWY TOMYŚL

Zasłabł w Parku Feliksa. Karetka nie mogła wjechać, bo przeszkadzał zamknięty szlaban1 min na czytanie

News - Zasłabł w Parku Feliksa. Karetka nie mogła wjechać, bo przeszkadzał zamknięty szlaban - myregion

Do incydentu doszło niedawno w nowotomyskim Parku Feliksa. Zasłabł jeden z mieszkańców, który spacerował niedaleko wejścia. Wezwano pogotowie, ale ratownicy mieli problem, aby wjechać do parku, bo szlaban był zamknięty. Musieli objeżdżać park dookoła i tracić przy tym cenne minuty. Pomoc ostatecznie dotarła, ale pozostaje pytanie, co w przypadku, kiedy dojdzie do groźniejszej sytuacji. 

Na problem zwróciła uwagę radna Krystyna Wilkoszarska, która zapytała o to burmistrzów Nowego Tomyśla. Zastępczyni burmistrza Adrianna Zielińska odpowiedziała jej, że służby otrzymały po jednym pilocie, dzięki któremu można otworzyć szlaban, ale nikt ze szpitala do gminy w tej sprawie się nie zgłosił. – My musimy pilot przekazać konkretnej osobie. To nie może być tak, że zaniosę go na SOR, zostawię i sobie pójdę. To musi być oficjalnie – poinformowała Zielińska. 

Tymczasem dyrektor nowotomyskiego szpitala Tomasz Przybylski informuje nas, że lecznica zwróciła się już w tej sprawie do gminy. – Wysłaliśmy do urzędu pismo, ale pozostało ono bez odpowiedzi – mówi nam Przybylski. Wyjaśnia, że wysłano kolejne pismo, a szpital oczekuje obecnie na odpowiedź. Dyrektor dodaje również, że takie sytuacje, jaka miała miejsce w Parku, na szczęście należą do rzadkości. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News