NewsREGION

Zaginął już pierwszego dnia imprezy. Na pomoście, z którego skoczył zostały jego buty1 min na czytanie

News - Zaginął już pierwszego dnia imprezy. Na pomoście, z którego skoczył zostały jego buty - myregion

Wczoraj (11.07) ok 5.30 na Jeziorze Sławskim wędkarz znalazł dryfujące ciało mężczyzny. Na miejsce wezwane zostały służby ratownicze i policja. Na ratunek było jednak za późno. Już z wstępnych ustaleń wynikało, że to uczestnik odbywającej się od czwartku w Sławie Rap Stacji. Mężczyzna miał na nadgarstku bransoletkę, która służyła jako wejściówka na kilkudniową imprezę.

Bardzo szybko okazało się, że to mężczyzna, który zaginął już pierwszego wieczoru, w czwartek. Już wtedy jego znajomi go szukali. Ze wstępnych informacji, wynikało, że mężczyzna utonął poza ośrodkiem, na którym odbywała się impreza. Organizatorzy dołożyli zresztą wszelkich starań, by zabezpieczyć linię brzegową przed ewentualną brawurą uczestników, a brzegu jeziora w miejscu imprezy strzegł kordon ratowników WOPR oraz policja.

– Ustaliliśmy już personalia ofiary. To 34-letni mieszkaniec powiatu świdnickiego w województwie dolnośląskim. Najprawdopodobniej jeszcze dziś przeprowadzona zostanie sekcja zwłok, która pozwoli określić bezpośrednią przyczynę śmierci – mówi kom. Maja Piwowarska z Komendy Powiatowej Policji we Wschowie. – Znamy też dokładne miejsce, w którym 34-latek skoczył do wody. To dzika plaża położona ok. 2 km od plaży głównej. Potwierdzili to znajomi, z którymi przyjechał do Sławy i którzy widzieli jak skacze. Na pomoście zostały też jego buty i inne rzeczy – dodaje.

EI

fot. ilustracyjne

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News