NewsNOWY TOMYŚL

Za kilka lat zabraknie miejsc na cmentarzu. Alternatywą mogą być kolumbaria2 min na czytanie

News - Za kilka lat zabraknie miejsc na cmentarzu. Alternatywą mogą być kolumbaria - myregion

Nekropolią w Nowym Tomyślu administruje parafia pw. Najświętszej Marii Panny Nieustającej Pomocy. Ksiądz Grzegorz Walachowski, który jest proboszczem od sierpnia przyznaje, że miejsca na cmentarzu jest już mało. – Nie wiem, czy możliwe jest powiększenie istniejącej nekropoli, bo z jednej strony znajduje się parking dużego zakładu przemysłowego i tam to na pewno nie będzie możliwe – mówi ksiądz proboszcz. 

Przedstawicielka zakładu pogrzebowego w Nowym Tomyślu również potwierdza, że miejsca się kończą. – Wiele rodzin zmarłych korzysta z miejsc, gdzie już pochowani są inni członkowie rodziny – mówi. – Nie zawsze jest to jednak możliwe, bo od poprzedniego pochówku musi minąć co najmniej 20 lat – dodaje.

Kilka lat temu w Nowym Tomyślu rozważano budowę kolumbariów, czyli zbiorowych grobowców z miejscem na urny prochów zmarłych. Było to jeszcze za poprzedniego proboszcza, ale jak poinformowano nas w zakładzie pogrzebowym nie doszło do tego, bo zgody miała nie wyrazić kuria. Proboszcz Walachowski przyznaje jednak, że w biurze parafialnym nikt go jeszcze o to nie pytał. Ale w zakładach pogrzebowych mówią, że czasami ta kwestia jest poruszana podczas przygotowań do pogrzebów.

Kolumbaria wybudowano trzy lata temu na cmentarzu w Zbąszynku. Jak mówi nam burmistrz Wiesław Czyczerski, nawet połowa zmarłych jest tam chowana. 

Koszt wykupu miejsca w kolumbarium w Zbąszynku to około 2 tys. zł. To jednorazowa opłata i później nie trzeba już ponosić kolejnych kosztów z tym związanych. W jednym miejscu zmieści się kilka urn, więc często taką formę pochówku wybiera cała rodzina. A Nowy Tomyśl? Miejsce na cmentarzu to koszt 50 zł rocznie. 

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News