NewsNOWY TOMYŚL

Wybuch gazu w kamienicy. Świadkowie: Była libacja3 min na czytanie

News - Wybuch gazu w kamienicy. Świadkowie: Była libacja - myregion

Do zdarzenia doszło dziś (12.11.) ok. godz. 14 w mieszkaniu na pierwszym piętrze kamienicy przy ul. Piłsudskiego w Nowym Tomyślu, w budynku naprzeciwko Ośrodka Pomocy Społecznej. Według relacji świadków w mieszkaniu odbywała się regularna libacja, ale jeszcze przed przyjazdem służb, co najmniej dwie osoby ją opuściły.

Według oficjalnej informacji przekazanej przez rzecznika prasowego nowotomyskiej straży pożarnej, wykipiała gotująca się zupa, która zalała palnik kuchenki gazowej i zgasiła płomień. – Rzeczywiście w formatce, którą otrzymaliśmy była mowa o wybuchu i postawiło to wszystkich na równe nogi – przyznaje kpt. Damian Żukrowski. – W rzeczywistości w pomieszczeniu zgromadziło się trochę gazu i lekko fuknęło, ale trudno to nazwać eksplozją – wyjaśnia.

Na miejscu oprócz strażaków pojawili się Policjanci oraz pogotowie gazowe, które odcięło dopływ gazu na głównym zaworze budynku. – W mieszkaniu obecne były trzy osoby. Wszystkie na czas sprawdzenia lokalu, instalacji gazowej i kuchenki zostały ewakuowane, a mieszkanie zostało przewietrzone – dodaje, że w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał, ani nie doszło do poważnych zniszczeń.

Na miejscu zdarzenia obecny był radny miejski Tomasz Tomaszewicz oraz prezes ZGM-u Zofia Matuszczak. – Nie ukrywam, że znam przynajmniej jedną z osób, które opuściły to mieszkanie przed przyjazdem służb, a jej obecność tam dość jednoznacznie wskazuje na charakter tego spotkania – przyznaje radny i dodaje, że jest zwolennikiem reformy polityki społecznej gminy w zakresie lokowania mieszkań socjalnych. – Obecnie na terenie Nowego Tomyśla sprawa ta jest nieuporządkowana i sytuacja, że w obrębie jednej nieruchomości funkcjonuje wspólnota mieszkaniowa, w której część najemców jest właścicielami mieszkań, a część lokali to substancja komunalna i socjalna, to standard. Z wielu względów należy to uporządkować – dodaje.

– Uporządkować, czyli doprowadzić do ujednolicenia struktury lokatorskiej poszczególnych nieruchomości, bo jak podkreśla prezes ZGM – życie niejednokrotnie pokazało już, że właściciele mieszkań ponoszą koszty utrzymania budynków, podczas gdy większość najemców lokali socjalnych latami nie płaci za nic – od wywozu śmieci po czynsze. Do tego dochodzi także kwestia uzależnień i zagrożenia, jakie niesie to dla pozostałych lokatorów. Mowa tu nie tylko o zagrożeniu zdrowia i życia oraz mienia pozostałych lokatorów, ale też kosztach społecznych, gdy w takim sąsiedztwie wychowują się dzieci – dodaje.

Jako przykład zagrożenia fizycznego radny podaje kilka przykładów zdarzeń, do których doszło na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy m.in. w kamienicy na deptaku. – Kobieta, w mieszkaniu której doszło do pożaru ze względu na brak lokali socjalnych otrzymała mieszkanie od gminy w kamienicy, w której mieszkam, a zniszczone mieszkania własnościowe, które prawdopodobnie mają zostać rozebrane, przepadły. Ich właściciele poszli na wynajem. Im gmina mieszkań nie zapewniła. I przed takimi sytuacjami ostrzegałem już podczas sesji rady miejskiej i przypominam o nich wszystkim jeszcze raz – podkreśla Tomasz Tomaszewicz.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News