NewsWOLSZTYN

Wszystkie są jadalne, ale niektóre tylko raz. Masz wątpliwości, zapytaj w sanepidzie1 min na czytanie

News - Wszystkie są jadalne, ale niektóre tylko raz. Masz wątpliwości, zapytaj w sanepidzie - myregion

Tylko niektóre stacje sanitarno – epidemiologiczne w kraju uruchomiły specjalne punkty konsultacyjne dla grzybiarzy, ale jak mówi dr Piotr Zielonka – szef wolsztyńskiego sanepidu, w każdej stacji musi być grzyboznawca. – W naszej są aż cztery panie, do których można się zwrócić o pomoc w ocenie swoich zbiorów. Wystarczy umówić się telefonicznie – dodaje.

Warto pamiętać, że na świecie opisanych zostało już ok. 70 tys. grzybów – w tym nie tylko borowiki i muchomory, ale też drożdże i pleśnie, a co roku do listy tej dopisywane są nowe gatunki. Tylko niektóre z nich są jadalne, a wiele z nich ma wizualnie bliźniacze odpowiedniki zawierające trujące toksyny. Ich zjedzenie kończy się różnie – od ciężkiej niestrawności, po śmierć, od której często uchronić może tylko przeszczep wątroby. Dlatego w razie najmniejszych wątpliwości, najlepiej zostawić podejrzany grzyb w lesie, a jeśli zdecydujemy się go zabrać – należy go pokazać fachowcowi.

– Nasi grzyboznawcy mają obowiązek obejrzeć wszystkie przyniesione do oceny grzyby, nawet jeśli będzie to cały kosz czy wiadro, albo dwa – mówi Piotr Zielonka. – Ale nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności za ocenę oderwanego od kapelusza trzonu, więc przyniesione do stacji okazy powinny być „kompletne” – podkreśla.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News