REGION

Wirus to jedno, susza to drugie. Przedstawiciel izby rolniczej wyjaśnia, że najbliższe dni będą decydujące2 min na czytanie

REGION - Wirus to jedno, susza to drugie. Przedstawiciel izby rolniczej wyjaśnia, że najbliższe dni będą decydujące - myregion

Sytuacja związana z suszą na obszarze powiatów grodziskiego, nowotomyskiego i wolsztyńskiego nie odbiega od reszty Wielkopolski. Ale dokładniejsze dane dotyczące nawet poszczególnych gmin poznamy dopiero ok. 20 maja, gdy zostanie opublikowany pierwszy raport Systemu Monitoringu Suszy Rolniczej.

– Choć szczególnie dla powiatów wolsztyńskiego i nowotomyskiego na mapach intensywności suszy widzimy obszary niemonitorowane, to jednak na pozostałych obszarach już teraz występuje susza, w tym susza ekstremalna – mówi Kornel Pabiszczak z Wielkopolskiej Izby Rolniczej. -Zwróćmy jednak uwagę na fakt, że większość gleb tych powiatów jest słabej jakości. Są to gleby bielicowe na podłożu piaszczystym, co znaczy, że niedobór opadów ma większy wpływ na straty w plonach niż w przypadku upraw na prowadzonych na glebach lepszych. Z tego względu w nieco lepszej sytuacji jest powiat grodziski – przyznaje Pabiszczak. Podkreśla, że deszcz lub jego brak w najbliższych tygodniach będzie miał decydujący wpływ na plony roślin, które wchodzą w tzw. okres krytyczny czyli największego zapotrzebowania na wodę. Niestety prognozy nie przewidują wystąpienia znaczących opadów deszczu, dlatego przewidywania dotyczące plonowania roślin są bardzo złe.

– Pogorszenie się sytuacji ekonomicznej w rolnictwie już jest faktem. Rolnicy ze wszystkich trzech powiatów boleśnie odczuwają skutki ubiegłorocznej suszy. Spadek zbiorów nie został bowiem zrekompensowany wzrostem cen rynkowych – tłumaczy przedstawiciel Wielkopolskiej Izby Rolniczej. Przyznaje, że sytuację pogorsza epidemia koronawirusa. – Znaczące ograniczenie wymiany towarowej pomiędzy państwami walczącymi z pandemią zahamowało popyt na drób, jaja czy mleko, co szczególnie dotyczy powiatów wolsztyńskiego i grodziskiego. Te trzy branże najboleśniej odczuwają spadek cen. Czarne chmury zbierają się także nad producentami trzody chlewnej we wszystkich powiatach po wystąpieniu afrykańskiego pomoru świń – mówi Pabiszczak.

Susza niewątpliwie negatywnie wpłynie na podaż wczesnych warzyw. Ośrodkiem ich produkcji jest Grodzisk i okolice. Złe są także prognozy co do plonowania szparagów, których uprawy skoncentrowane są w powiecie wolsztyńskim. Nasuwa się też pytanie: Czy nie zabraknie rąk do pracy przy ich zbiorach? To wszystko nie najlepiej wpływa na nastroje wielkopolskich rolników – podsumowuje przedstawiciel Izby. 

RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w REGION