NewsWOLSZTYN

Wiemy, ile drzew pod ścieżkę wyciął urząd. I wiemy, że posadzi znacznie mniej1 min na czytanie

News - Wiemy, ile drzew pod ścieżkę wyciął urząd. I wiemy, że posadzi znacznie mniej - myregion

Jak już informowaliśmy, mieszkaniec Wolsztyna był oburzony wycinką drzew na ścieżce prowadzącej z ul. Dworcowej do deptaku na ul. Dąbrowskiego. Sprawę komentuje zastępca burmistrza Wolsztyna Tomasz Spiralski.

Wycinka objęła 77 drzew, głównie olchy czarnej i wierzby białej. Drzewa znajdowały się na działkach należących do gminy i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak wyjaśnia burmistrz Spiralski były m.in. w złym stanie fitosanitarnym, czyli były częściowo lub całkowicie obumarłe. – Wiele z nich było przechylonych w stronę budowanej ścieżki – posiadały zaburzoną statykę. W tej sytuacji w przyszłości drzewa zagrażałyby bezpieczeństwu osób korzystających ze ścieżki – mówi Spiralski. Podkreśla, że olcha i wierzba posiada bardzo kruche drewno.

– W połączeniu z faktem, iż posiadały wiele suchych konarów, które mogły w każdej chwili się rozłamać, zagrażało bezpieczeństwu osób przebywających w pobliżu – mówi burmistrz. Teren, na którym powstaje ścieżka, ma charakter bagienny co miało wpłynąć na projekt poprowadzenia ścieżki. W tym samym miejscu, wzdłuż nowego szlaku, posadzonych zostanie 18 dębów błotnych, jako nasadzenia kompensacyjne za wycięte drzewa.

Drewno pozyskane z wyciętych drzew na działce gminy Wolsztyn przekazane zostanie nieodpłatnie jako pomoc podopiecznym Ośrodka Pomocy Społecznej w Wolsztynie. Natomiast drewno z terenu należącego do GDDKiA zostanie przekazane tej instytucji.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News