GRODZISKNews

Wiele pytań i tylko sprzeczne odpowiedzi. Wicestarosta zapewnia, że SOR i wieczorynka będą działać3 min na czytanie

GRODZISK - Wiele pytań i tylko sprzeczne odpowiedzi. Wicestarosta zapewnia, że SOR i wieczorynka będą działać - myregion

Dyrektorka szpitala w Grodzisku Wielkopolskim nie ma czasu, by wyjaśnić mieszkańcom jak lecznica będzie teraz pracowała i gdzie mają szukać pomocy, za to i szpital i starostwo publikują w tej sprawie komunikaty. Niestety – różne. A po dzisiejszej telekonferencji, w której uczestniczyli m.in. wojewoda, dyrektorka lecznicy i starosta grodziski, rzecznik prasowy wojewody – Tomasz Stube oraz wicestarosta Sławomir Górny zapewniają, że Szpitalny Oddział Ratunkowy i wieczorynka będą w szpitalu funkcjonowały. Stube podkreśla także, że przyjęcia pacjentów z Covid 19 ruszą w poniedziałek (2.11.), a nie jak zapowiadano – jutro (30.10).

W poniedziałek (26.10.) na stronie internetowej szpitala ukazała się krótka wzmianka, że od piątku (30.10) grodziski szpital będzie leczył pacjentów z Covid 19 i do odwołania wstrzymuje przyjęcia na oddziały chirurgiczny z pododdziałem gastroenterologicznym oraz internistyczno – kardiologiczny. Natomiast dziś (29.10.) na stronie powiatu ukazała się informacja, że zawieszona zostaje także praca izby przyjęć, wieczorynki, poradnia i pracownia gastroenetrologicza, pracownia RTG i tomografii, a działać będą nadal oddziały ginekologiczno – położniczy i neonatologiczny, laboratorium i poradnie: chirurgiczna, ginekologiczno – położnicza, ortopedyczna i kardiologiczna. Jest też wskazówka, że w nagłych zachorowaniach pomocy należy szukać w ościennych powiatach.

Tomasz Stube zapewniał dziś, że pod wpływem protestów decyzja o utworzeniu szpitala covidowego została zmieniona i w lecznicy będą działały jedynie oddziały dla chorych na Covid 19. – Szpital ma utworzyć 61 miejsc dla pacjentów z koronawirusem, w tym trzech łóżek respiratorowych – mówił Stube. – Nie będzie szpitalem jednoimiennym i może utrzymać funkcjonowanie SOR-u, wieczorynki i oddziału ginekologiczno – położniczego oraz wszystkie poradnie – wyjaśniał, że w lecznicy trwają przygotowania, a przyjęcia pacjentów z Covid 19 zaczną się w poniedziałek.

Wicestarosta Sławomir Górny potwierdził słowa rzecznika wojewody i dodał, że w szpitalu wciąż jeszcze montowane są śluzy. – Wprawdzie nie wiemy jeszcze, kto za nie zapłaci, ale teraz najważniejsze jest przygotowanie oddziałów tak, by były bezpieczne dla pacjentów i personelu – podkreślał, dziękując jednocześnie grodziskim firmom, które pomagają szpitalowi.

Co z pacjentami zlikwidowanych oddziałów? – Przygotowania do przekształcenia trwają od dwóch tygodni, kiedy wstrzymane zostały przyjęcia, a część pacjentów zakończyła leczenie i została wypisana. Pozostali, którzy muszą je kontynuować zostali przeniesieni do szpitali w ościennych powiatach – tłumaczył także, że teoretycznie nowi pacjenci wymagający leczenia szpitalnego powinni być kierowani przez lekarzy rodzinnych do konkretnych szpitali w okolicy. – Wiemy niestety, że problem jest już z samym przyjęciem przez lekarza rodzinnego, więc nie umiem powiedzieć jak to będzie funkcjonowało w praktyce – podkreślał wicestarosta.

Sławomir Górny przyznał, że w grodziskiej lecznicy mogą się pojawić problemy kadrowe. – Po pierwsze, wśród lekarzy są osoby, które w każdej chwili mogą przejść na emerytury i wcale nie muszą się zgadzać na pracę z pacjentami zakaźnymi. Po drugie, każdy pilnuje swojego podstawowego miejsca pracy, a nie dyżurów w szpitalu, do którego przyjeżdża na „gościnne występy”, zwłaszcza, że wchodząc w pracę z pacjentami zakażonymi koronawirusem, nie mogą już pracować w żadnym innym „czystym” szpitalu – mówił. – Dlatego obawiam, że za chwilę będziemy mieli problem z obsadą lekarską wieczorynki – dodał. 

EI

Podziel się informacją ...
  • 12
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    12
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK