NewsNOWY TOMYŚL

Wiceburmistrz wini uczniów za spóźnienia. Twierdzi, że brak komunikacji miejskiej nie ma nic do tego1 min na czytanie

News - Wiceburmistrz wini uczniów za spóźnienia. Twierdzi, że brak komunikacji miejskiej nie ma nic do tego - myregion

Gmina nie wznowi w tym roku komunikacji miejskiej – wynika z odpowiedzi udzielonej radnemu Adamowi Polańskiemu, który pytał o połączenia w kontekście dowozu dzieci do szkół. Wskazywał, że przez brak połączeń te spóźniają się na lekcje. Z końcem roku nie ma to już większego znaczenia, ale będzie miało we wrześniu. I na to m.in. zwracał uwagę Polański, który pełni również funkcję wicedyrektora Zespołu Szkół nr 2 w Nowym Tomyślu. 

W odpowiedzi udzielonej przez wiceburmistrz Adriannę Zielińską czytamy m.in., że z przepisów wynika, iż „dyrektor szkoły jest odpowiedzialny za zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków uczestnictwa w zajęciach organizowanych przez szkołę lub placówkę poza obiektami należącymi do niej”. Niewiadomo jednak, jaki to ma związek z komunikacją, ale wiceburmistrz kontynuuje, że to uczeń ma obowiązek punktualnego przybycia na zajęcia lekcyjne. 

– Ewentualne sankcje za spóźnienia powinny być wskazane w przepisach prawa wewnątrzszkolnego. Uczeń, który nie stosuje się do statutu szkoły, musi liczyć się z karami – informuje w odpowiedzi wiceburmistrz. – Dlatego też za spóźnienia na lekcje nie odpowiada gmina lecz sam uczeń i funkcjonowanie lub nie funkcjonowanie komunikacji miejskiej nie powinno mieć wpływu na dyscyplinę – podsumowuje Adrianna Zielińska. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News