NewsWOLSZTYN

Wczoraj rozpoczęła się likwidacja ogniska ptasiej grypy. Na fermie jest ok. 600 tys. kur1 min na czytanie

News - Wczoraj rozpoczęła się likwidacja ogniska ptasiej grypy. Na fermie jest ok. 600 tys. kur - myregion

Potwierdzono pierwszy tej zimy przypadek ptasiej grypy w powiecie wolsztyńskim. Pierwszy o sprawie poinformował wójt gminy Siedlec Jacek Kolesiński, bo ferma znajduję się w Kiełpinach. HPAI wystąpiło tutaj już dwa razy – ostatni raz w kwietniu, a wcześniej rok temu.

– Przeprowadziliśmy dochodzenie związane z przestrzeganiem procedur bioasekuracji. Nie stwierdziliśmy żadnych uchybień – mówi Marcin Sacha, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Wolsztynie. – Pracownicy fermy przestrzegają wszystkich procedur. Niestety siedziba firmy znajduje się w miejscu, gdzie jest dużo dzikich ptaków. Wirusa można wnieść na butach czy kołach samochodów wjeżdżających do gospodarstwa – mówi Sacha.

We wtorek przyszły wyniki próbek z laboratorium w Puławach. – Niestety potwierdziły, że po raz kolejny mamy do czynienia z wirusem ptasiej grypy na tej fermie. Zapadła decyzja o likwidacji ok. 600 tys. kur. To młode ptaki. Właściciel pracował nad odtworzeniem stada po poprzednim zakażeniu HPAI – mówi Sacha. Cysterny z gazem niezbędnym do ich likwidacji przyjechały wczoraj (30.12.). To logistycznie duża operacja. Później ptaki zostaną przewiezione do utylizacji.

Właścicielowi fermy przysługuje odszkodowanie. – Niestety na pewno nie pokryje to wszystkich strat – mówi Sacha i przyznaje, że sytuacja wygląda dramatycznie. W najbliższych dniach restrykcjami zostaną też objęci hodowcy kur w okolicy. W promieniu trzech kilometrów od ogniska choroby będzie obowiązywała strefa zapowietrzona, a w promieniu 10 kilometrów strefa zagrożona. Hodowcy kur z pierwszej z nich będą mieli obowiązek zamknąć ptaki na 21 dni. Nie wolno też przemieszczać kur i jaj.

JP

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News