NewsWOLSZTYN

Wakacyjne remonty w szkołach. Już wiadomo, że nie uda się zrobić wszystkiego1 min na czytanie

News - Wakacyjne remonty w szkołach. Już wiadomo, że nie uda się zrobić wszystkiego - myregion

W budżecie gminy Wolsztyn na remonty w szkołach przeznaczono w tym roku ok. 250 tys. zł. – Nie wszystko wydamy w wakacje, bo musimy mieć coś na czarną godzinę – mówi Monika Bober, dyrektor Gminnego Zespołu Obsługi Ekonomicznej i Administracyjnej Oświaty w Wolsztynie. Bo awaryjne sytuacje się zdarzają. Na przykład w ubiegłym roku w Szkole Podstawowej nr 3 popsuł się piec i trzeba było go pilnie wymienić.

Z większych prac w miesiącach wakacyjnych w placówkach oświatowych prowadzony jest remont kuchni w stołówce w wolsztyńskiej „trójce”. W Szkole Podstawowej nr 5 w Wolsztynie prowadzone są prace na korytarzach i w rozdzielni prądu. Konieczna też była naprawa przewodów kominowych. W „jedynce” w świetlicy trwa wymiana okien. W „dwójce” malowanych jest kilka sal i gruntowny remont przechodzi pokój nauczycielski. – W Kębłowie pani dyrektor miała zdecydować, czy pilniejsza jest wymiana drzwi, czy świetlika, który uległ awarii podczas gradobicia – mówi Monika Bober.

W szkole w Świętnie częściowo zostanie zamontowane ogrodzenie. – Ceny materiałów budowlanych wzrosły i na całe zaplanowana kwota nie wystarczy – tłumaczy Bober. Problem jest też w szkole Adamowie, gdzie planowany był remont łazienek. – Dyrektor ma trudności ze znalezieniem wykonawców – mówi Bober.

Dyrektorzy placówek oświatowych na remonty wykorzystali też czas, kiedy z powodu pandemii trwała nauka zdalna. – Pieniądze, które udało się zaoszczędzić np. na dowozach dzieci do szkół, przeznaczyliśmy na małe remonty – mówi Bober. Przykładowo w Starym Widzimiu odświeżono korytarze, a w Świętnie sale i gabinet dyrekcji.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News