WOLSZTYN

W całym mieście nie ma ani jednej szczepionki przeciwko grypie. Niektóre apteki tworzą listy kolejkowe2 min na czytanie

WOLSZTYN - W całym mieście nie ma ani jednej szczepionki przeciwko grypie. Niektóre apteki tworzą listy kolejkowe - myregion

W aptece na Strzeleckiej szczepionek przeciwko grypie nie ma już od dawna. Apteka na Pl. Kościuszki w tym roku, mimo składanych zamówień, nie dostała jeszcze ani jednej sztuki, choć jak przyznaje farmaceutka zainteresowanie jest bardzo duże. Podkreśla, że problem ze zdobyciem szczepionek był już w ubiegłym roku i apteka długo czekała wówczas na pierwszą dostawę. Potwierdza to Marek Domagalski z Apteki Przy Dworcu. – Były późno, ale potem ich nie brakowało – mówi. – Fakt, że zainteresowanie było mniejsze niż w tym roku – dodaje.

Marek Domagalski otrzymał ze swojej hurtowni informację, że jutro (18.09.) ma się pojawić szczepionka Influvac Tetra. – To ta najwcześniejsza, ale wcale nie gorsza – podkreśla. Ale czy dobra wiadomość jutro się potwierdzi, pewności nie ma. – Czy Influvac czy Vaxigrip, nie ma znaczenia. Obie są szczepionkami skojarzonymi czterech szczepów wirusa i co roku wiosną są aktualizowane – tłumaczy. A w obecnej sytuacji nie ma co wybrzydzać, bo kolejnej szansy na zdobycie może nie być. – Mamy zamówienia na 100 sztuk i kolejnych już nawet nie zapisujemy, bo obawiamy się, że nawet tyle możemy nie dostać. Jak dotąd dostaliśmy tylko 14 sztuk – przyznaje.

Kilka szczepionek dostała też w tym roku apteka na Gajewskich i Apteka Rodzinna na 5 Stycznia. Rozeszły się natychmiast. Stefan Piechocki przyznaje, że nie wie czy jeszcze jakiekolwiek dostanie, dlatego nie zbiera zamówień od klientów. Zgłosiła się jednak do niego z pytaniem o zainteresowanie firma, która ma wprowadzić na rynek szczepionki donosowe. 

Farmaceuci podkreślają, że na każdą szczepionkę trzeba mieć receptę, a ta ważna jest 30 dni. – Takie przepisy obowiązują już od roku. Po tym czasie każda recepta, nawet na leki nierefundowane, traci ważność i trzeba wrócić do lekarza po nową. Niektórzy lekarze są zapobiegliwi i korzystają z możliwości wypisania recepty ważnej przez 365 dni, ale nie wszyscy. Dlatego w przypadku recepty na szczepionkę przeciwko grypie, gdy nie ma możliwości wykupienia jej od ręki, warto poprosić lekarza, by zwrócił na to uwagę i zaznaczył przedłużony termin ważności – radzi Stefan Piechocki. – Trzeba jednak pamiętać, że do szczepienia trzeba być zdrowym, więc w okresie oczekiwania należy na siebie chuchać i dmuchać – podkreśla. 

Ceny szczepionek są ustalone urzędowo. Bez refundacji to 95,73 zł za Fluenz Tetra dla dzieci, 45,78 zł za Vaxigrip Tetra i 47,83 zł za Influvac Tetra. Refundacja w wysokości 50 procent przysługuje osobom powyżej 65 roku życia, a dla seniorów powyżej 75 roku życia szczepionka jest bezpłatna. Przynajmniej w teorii, bo skoro nie ma w hurtowniach i aptekach, to nikomu nic po takim przywileju. Konsultantka sieci DOZ Apteka Dbam o Zdrowie też mówi, że w ich aptekach szczepionek nie ma. – Mają być ponoć po 21 września, ale czy będą? To kolejny termin, bo miały być już po 15 – dodaje. 

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w WOLSZTYN