NewsWOLSZTYN

Ukrainki, które uciekły z kwarantanny rozpłynęły się w powietrzu. Policjanci do tej pory nie natrafili na ich trop1 min na czytanie

News - Ukrainki, które uciekły z kwarantanny rozpłynęły się w powietrzu. Policjanci do tej pory nie natrafili na ich trop - myregion

Trzy Ukrainki w wieki od 25 do 35 lat zniknęły, gdy okazało się, że ich koleżanka jest zakażona koronawirusem czyli w środę (10.06.). Kobiety mieszkały razem w Mochach i pracowały w firmie zajmującej się uprawą warzyw. – Do Polski przyjechały dwa tygodnie wcześniej i zakończyły właśnie kwarantannę – mówi asp. sztab. Wojciech Adamczyk z Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie. – Gdy wykryto zakażenie u ich koleżanki, rozpoczęła się dla nich druga kwarantanna, ale uciekły. Nie jestem w stanie zrozumieć ich nieracjonalnego, nieodpowiedzialnego zachowania – podkreśla.

Według ustaleń policji kobiety odjechały wiśniowym volkswagenem passatem w kierunku Świętna i granicy naszego powiatu. Na tej drodze trop się urywa. – Trasa została opatrolowana, ale mundurowi nie znaleźli ani samochodu i uciekinierek. Wówczas do wszystkich jednostek w kraju rozesłany został komunikat z danymi personalnymi kobiet – wyjaśnia rzecznik wolsztyńskiej policji. – Policja prowadzi też działania operacyjne, ale o ich szczegółach nie informujemy – dodaje. Oficjalnie więc, kobiety mogą zostać zatrzymane, gdy patrol policji wylegitymuje je na ulicy…

Jedyny dotychczas przypadek ucieczki pracowników narodowości Ukraińskiej z kwarantanny miał miejsce w marcu w Kępnie. Uciekło dwóch mężczyzn, którzy postanowili wrócić do domów. Niestosowanie się do obowiązku kwarantanny może się zakończyć grzywną nałożoną przez sąd oraz drugą – od sanepidu. W przypadku Ukraińców z Kępna prokuratura badała także czy nie doszło z ich strony do narażenia innych osób na zakażenie. Prokuratura w Wolsztynie sprawą Ukrainek z Moch jeszcze się nie zajęła. Czynności prowadzi na razie jedynie policja.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News