NewsREGION

Tata Marysi Przejedzie rowerem 400 kilometrów. Tak chce pomóc swojej córce2 min na czytanie

News - Tata Marysi Przejedzie rowerem 400 kilometrów. Tak chce pomóc swojej córce - myregion

O Marysi z Brenna pisaliśmy już kilka razy. U dziewczynki lekarze zdiagnozowali rdzeniowy zanik mięśni typu 1. Dziewczynka otrzymuje refundowany lek w Polsce, ale dużą szansą jest terapia genowa, która kosztuję ponad 9 mln zł. Mimo wielkiego wysiłku wolontariuszy i pomocy wielu osób to tej kwoty jeszcze dużo brakuje. Dlatego tata dziewczynki Mikołaj Drożdżyński postanowił wziąć sprawy w swoje ręce.

– Tata małej Marysi chorej na SMA1, Mikołaj Drożdżyński, który jest zdeterminowany w walce o życie swojej córki, postanowił dosiąść swojego wysłużonego rumaka (rower) i jak rycerz w lśniącej zbroi wyruszyć na podbój stolicy– informują Anioły Marysi. Pan Mikołaj będzie miał do przejechania prawie 400 kilometrów. Wyruszy jutro (10.06.) wcześnie rano. Do Warszawy, na ul. Woronicza 17, gdzie znajduje się studio programu Pytanie na Śniadanie planuje dotrzeć w sobotę (12.06.) ok. godz. 9. Nie jest sportowcem, nie ma wypasionego roweru, ale zrobi wszystko, żeby zebrać pieniądze na leczenie córeczki. Przy okazji tej akcji chce nagłośnić sprawę bardzo drogiej terapii. To problem wielu rodziców, u których diagnozuje się SMA.

Czasu jest już mało, ale nadal można dołączyć do pana Mikołaja i towarzyszyć mu chociaż przez część drogi na rowerze. Na pewno będzie mu raźniej. Cały czas zachęcamy też do pomocy dziewczynce. Zbiórka w Internecie trwa TUTAJ.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News