NewsNOWY TOMYŚL

Takie wyczyny rejestrują kamery. Strażnicy mówią, że namierzenie kierowcy nie będzie problemem1 min na czytanie

News - Takie wyczyny rejestrują kamery. Strażnicy mówią, że namierzenie kierowcy nie będzie problemem - myregion

Na ulicy Piłsudskiego nie ma wielu miejsc parkingowych, a kierowcy narzekają, że brakuje ich zwłaszcza przy poczcie. Tuż obok jest też kwiaciarnia, a jeden z kierowców tak się ostatnio spieszył, że niemal porzucił swoje porsche na drodze. Jak mówi nam Arkadiusz Wieczorek, komendant Straży Miejskiej w Nowym Tomyślu, jego namierzenie nie będzie problemem. – Pomoże w tym monitoring, z którego zapis przeglądamy i na jego podstawie wszczynamy postępowania zmierzające do upomnienia bądź ukarania kierowcy – wyjaśnia Wieczorek. Tłumaczy również, że tylko w tym roku wszczęto 108 postępowań. Część z nich z pewnością zakończy się mandatami, choć te do wysokich nie należą. Za taki wyczyn, jakiego dopuścił się kierowca porsche, grozi mu 100 zł kary i jeden punkt karny.

Z większymi sankcjami muszą liczyć się ci, którzy parkują na miejscach dla niepełnosprawnych. Kary w takich przypadkach wynoszą 500 zł. Z kolei 800 zł mogą osoby, którzy za szybę wkładają nieswoją kartę, która uprawnia do parkowania. Komendant Straży podkreśla, że miejsc parkingowych w Nowym Tomyślu w jego ocenie nie brakuje. – Sytuacja poprawiła się jeszcze bardziej, kiedy oddano do użytki parking na os. Batorego – tłumaczy Wieczorek. Przyznaje jednak, że problemem dla kierowców jest ul. Piłsudskiego, na której z obydwu stron obowiązuje zakaz postoju, a przy poczcie nie ma zatok, które umożliwiałyby zaparkowanie. – Dlatego zdarza się, że kierowcy zastawiają wyjazdy z innych posesji, czego również robić nie wolno – upomina komendant. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News