NewsREGIONWIDEO

Sza, cicho sza… . O co chodzi z ciszą wyborczą i czego nie można robić podczas jej trwania?2 min na czytanie

News - Sza, cicho sza… . O co chodzi z ciszą wyborczą i czego nie można robić podczas jej trwania? - myregion

Cisza wyborcza to założenia czas, w którym obywatele mogą zastanowić się nad tym, jakie wyboru chcą dokonać. Rozpoczyna się na 24 godziny przed dniem głosowania i kończy w momencie jego zakończenia. W czasie jej trwania nie wolno prowadzić agitacji politycznej, zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, rozpowszechniać materiałów wyborczych. Jak informuje Państwowa Komisja Wyborcza, przebywając w lokalu wyborczym zabrania się również m.in. eksponowania napisów, znaków oraz symboli kojarzonych z kandydatami i komitetami wyborczymi. 

Za złamanie zakazu agitacji grozi kara grzywny, a takie przypadki już dziś miały miejsce w kilku miejscach w kraju. Zrywano plakaty wyborcze kandydatów, promowano ich w mediach. Jak podkreśla st. asp. Wioletta Szubska z Komendy Głównej Policji, łamanie ciszy wyborczej to wykroczenie, za które grozi grzywna od 20 do 5 tys. zł. Większe kary grożą mediom bądź osobom fizycznym, które podadzą do publicznej wiadomości wyniki nieoficjalnych sondaży przedwyborczych lub przeprowadzonych w dniu głosowania. To przestępstwo zagrożone karą od 500 tys. do nawet 1 mln zł. 

A jak wygląda cisza wyborcza w innych krajach? Dla przykładu – podobny system jak w Polsce stosowany jest m.in. we Francji, w Grecji, Chorwacji, Hiszpanii, czy na Łotwie. Inaczej jest we Włoszech, gdzie na dwa tygodnie przed wyborami nie można publikować sondaży, a cisza trwa w dniu wyborów. Po przeciwnej stronie są Niemcy, gdzie ciszy wyborczej nie ma. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News