FOTONewsWOLSZTYN

Stop tirom w centrum wsi. Mieszkańcy domagają się zakazu wjazdu dla ciężarówek powyżej 10 ton5 min na czytanie

FOTO - Stop tirom w centrum wsi. Mieszkańcy domagają się zakazu wjazdu dla ciężarówek powyżej 10 ton - myregion

Dziś rano (26.10.) na rynku w Kębłowie mieszkańcy spotkali się z sołtysem Waldemarem Baerem i radnym Andrzejem Rogozinskim. Domagają się, by wpłynęli oni na starostę, by ten – jako właściciel głównych dróg we wsi, zakazał ruchu tranzytowego tirów o wadze powyżej 10 ton, które dewastują nawierzchnię, powodują uciążliwy hałas i wibracje , od których w domach przy ul. Stradyńskiej, Wolsztyńskiej i Raurea pękają ściany domów.

– Droga została wyremontowana 10 lat temu, a już niedługo potem zaczęły się skargi mieszkańców. Od kilku lat prosimy o ograniczenie ruchu ciężarówek i dotąd i słyszeliśmy tylko, że po to droga ta została wyremontowana, żeby odciążyć trasę Nowa Sól – Obra – Wolsztyn. W tym czasie nastąpiła znaczna degradacja jezdni, zapadają się studzienki, a duże składy nie mieszczą się na skrzyżowaniach, dewastując chodniki, słupki, barierki i stwarzając zagrożenie dla innych pojazdów – wylicza Waldemar Baer. – Rozumiemy to i nie mamy zastrzeżeń do aut osobowych i dostawczych. Ale tirów nie chcemy – wyjaśnia.

– Mieszkańcy na pewno mają sporo racji. Na niektórych odcinkach ta droga nie jest przystosowana do ruchu takich taborów, zwłaszcza na skrzyżowaniach koło kościoła – przyznaje radny, Andrzej Rogozinski. – Rozmawiałem już ze starostą i na pewno złożymy wniosek o zmniejszenie tonażu poruszających się tam pojazdów. Mam nadzieję, że zostanie rozpatrzony pozytywnie. Konieczne będzie oczywiście powołanie komisji składającej się z policjantów ruchu drogowego, przedstawicieli powiatu i gminy oraz radnych – dodaje.

– Droga została wyremontowana z wykorzystaniem dofinansowania z funduszy europejskich, które starostwo pozyskało w związku z przebudową i zwiększeniem nośności mostu w Kębłowie do 30 ton. Przez kilka lat, z uwagi na tzw. trwałość projektu, nie można było wprowadzić żadnych ograniczeń. Obecnie taka możliwość istnieje, choć procedura jest długa – wyjaśnia starosta Jacek Skrobisz. – Inną kwestią jest to, że po drogach tych poruszają się ciężarówki, które dopuszczalny tonaż przekraczają, jak na przykład „wanny” z kruszywem. Dlatego zwrócę się z prośbą do policji o wzmożenie kontroli w tym rejonie, choć trzeba się liczyć z niezadowoleniem przedsiębiorców. Trzeba znaleźć złoty środek – mówi starosta.

EI

Podziel się informacją ...
  • 76
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    76
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w FOTO