NewsREGION

Spowiedź w samochodzie? Taką możliwość rozważa jeden naszych proboszczów2 min na czytanie

News - Spowiedź w samochodzie? Taką możliwość rozważa jeden naszych proboszczów - myregion

Przed nami drugie Święta Wielkanocne w dobie pandemii koronawirusa. Dalej obowiązują ograniczenia liczby wiernych, którzy mogą przebywać w kościołach podczas mszy, pogrzebów czy ślubów. W ubiegłym roku w okresie Wielkiego Tygodnia nie odbywały się msze. Odwołano drogi krzyżowe w Wielki Piątek i święcenie potraw w Wielką Sobotę. Jak będzie w tym roku?

Sytuacja jest dynamiczna, ale wiadomo, że rozwija się trzecia fala. Rząd nie podjął jeszcze decyzji, choć minister zdrowia Adam Niedzielski mówił, że „Święta Wielkanocne będą takie jak rok temu”. Nie ma też wytycznych ze strony archidiecezji poznańskiej. Duchowni zachęcają jednak do spowiedzi i przyjęcia komunii świętej, co jest obowiązkiem katolika. Czas komunii wielkanocnej obejmuje okres od Środy Popielcowej do Niedzieli Najświętszej Trójcy, czyli 30 maja.

Czy w kościołach księża będą spowiadać tradycyjnie przy konfesjonałach? A może planowana jest spowiedź online, przez telefon lub w innej formie poza kościołem? Jak, gdzie i kiedy się wyspowiadać na Wielkanoc? Obecnie wiele kościołów zdecydowało się transmitować msze święte online. Nie jest możliwa spowiedź przez telefon lub Internet. Księża biskupi przypominają, że zgodnie z dokumentem Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu – w przestrzeni wirtualnej „nie ma sakramentów”. Spowiedź, także w obecnych warunkach, jest możliwa tylko poprzez indywidualny i bezpośredni kontakt ze spowiednikiem, przy zachowaniu wszystkich zaleceń służb sanitarnych.

Ksiądz Krzysztof Makosz, proboszcz parafii pw. św. Faustyny w Grodzisku Wielkopolskim, podkreśla, że do świąt jest jeszcze trochę czasu, a sytuacja pandemiczna jest dynamiczna. Ma jeszcze nadzieję, że uda się zaprosić wiernych do tradycyjnej spowiedzi. Jeśli jednak nie będzie to możliwe, rozważa spowiedź samochodową. Już w ubiegłoroczne święta w Polsce były parafie, gdzie była taka możliwość. Jak wygląda taka spowiedź?

W parafii w Lublinie nie było konfesjonału. Ksiądz siedział na krześle, a w kilkumetrowej odległości stało drugie przeznaczone dla wiernego. Można też było zostać w samochodzie i jedynie opuścić szybę. Spowiedź twarzą w twarz jest praktykowana w wielu krajach, np. we Włoszech. Między spowiedzią tradycyjną w konfesjonale a tą samochodową nie ma różnicy. Wymaga to jednak od wiernych większego zaangażowania, a co za tym idzie – lepszego przygotowania w postaci rachunku sumienia.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News