NewsWOLSZTYN

Sołtysi zbierają podpisy pod petycją w sprawie strefy ochronnej ujęcia wody2 min na czytanie

News - Sołtysi zbierają podpisy pod petycją w sprawie strefy ochronnej ujęcia wody - myregion

Mieszkańcy wsi, które znalazły się w pośredniej strefie ochrony ujęcia wody we Wroniawach podpisują się pod petycją dotyczącą wniosku o ustanowienie strefy ochronnej, który złożyło do wojewody Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Wolsztynie. O tym, że PGK planuje utworzenie strefy, która ma objąć swoim zasięgiem Stary Widzim, Starą Dąbrowę, Nowy Widzim, Nową Dąbrowę i Wroniawy radny Artur Strażyński dowiedział się dwa dni przed ostatnią sesją rady miejskiej, choć jak się okazało, dokumenty w tej sprawie wpłynęły do gminy 18 marca.

– Nie wyobrażam sobie, żeby dokument, o który wnioskuje PGK i w takiej formie, został przyjęty. Obszar wydzielony na mapie to ok 25 do 33 procent terenu naszej gminy, tereny stricte rolnicze z najlepszą jakością gleb – mówił wówczas radny Strażyński. – Po ustanowieniu takiej strefy w promieniu co najmniej 7-8 km obowiązują m.in. zakazy lokalizowania zakładów przemysłowych czy ferm chowu i hodowli zwierząt. Jak to się ma do rolników, którzy pobrali jakieś dofinansowania w celu zwiększenia produkcji rolnej czy środki z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, a w tym przypadku zakazuje im się jakiejkolwiek budowy! Nie tuczu i chowu przemysłowego, ale jakiejkolwiek rozbudowy już istniejących budynków inwentarskich – wyjaśniał.

Do dziś (10.05.) pod petycją podpisało się kilkuset mieszkańców wsi narażonych na konsekwencje utworzenia strefy. Tylko sołtys Wroniaw – Lucyna Lisowska, zebrała już ok. 200 podpisów, a we wsi są dwie listy. – Podpisy zbiera także były radny z ramienia PSL, Stanisława Ceglarek. Ile osób podpisało się na jego liście jeszcze nie wiem – podkreśla sołtys Lisowska. Sołtys Nowej Dąbrowy wykorzystał na zbieranie podpisów dwa dni wolne od pracy i odwiedził 90 mieszkańców. – Tyle, ile zdążyłem, to nie wystarczy wejść i powiedzieć: Podpiszcie! Trzeba mieszkańcom wytłumaczyć wcale nie prostą sprawę – przyznaje Ireneusz Janik.

– Chciałbym być dobrze zrozumiany – mówi Artur Strażyński. – Nie jestem przeciwnikiem ochrony ujęcia wody, ale moim zdaniem obostrzenia, które PGK chce nałożyć na wszystkie cztery sektory strefy na obszarze zasilania źródła są zbyt rygorystyczne – podkreśla, że z dokumentów, które otrzymał wynika, że niezależnie od odległości od ujęcia wody, ograniczenia są wszędzie takie same, a to z pewnością odbije się na mieszkańcach.

EI

foto ilustracyjne

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News