GRODZISKNews

Śmiali się w twarz i mówili, że nie zrobią drogi. Urząd: rozważamy złożenie pozwu1 min na czytanie

GRODZISK - Śmiali się w twarz i mówili, że nie zrobią drogi. Urząd: rozważamy złożenie pozwu - myregion

Wiele wskazuje na to, że gmina Rakoniewice pójdzie do sądu z firmą, która nie podjęła się remontu ulicy Tetmajera, choć wygrała przetarg. – Powstał spór – przyznaje prawnik ratusza, Bartosz Krzyżanowski. 

Znana w regionie firma, która realizowała i realizuje wiele drogowych inwestycji nie zdecydowała się podjęcia prac na ulicy Tetmajera w Rakoniewiach. Jak mówił przed dwoma tygodniami burmistrz Gerard Tomiak, jej przedstawiciele przyjechali i oznajmili, że prac nie zaczną, a wcześniej podpisali umowy na remonty w Wielichowie. – Najgorsza była ich bezczelność. Rozumiem, że można przesunąć termin prac, coś ponegocjować, bo różne sytuacje się zdarzają. Ale żeby niemal śmiać się komuś w twarz i mówić, że nie zrobią?! – grzmiał wówczas burmistrz. 

Firma wycofała się z podjęcia prac i oznajmiła, że nie ma zamiaru wbijać żadnej łopaty. Gmina postanowiła nie puszczać tego płazem, bo droga do października miała być zrobiona. I nie będzie, co dość oczywiste, a wszelkie próby negocjacji z przedsiębiorstwem spełzły na niczym. – Dlatego rozważamy wystąpienie na drogę sądową, by firmie została naliczona kara za niedotrzymanie umowy – tłumaczy Bartosz Krzyżanowski, prawnik ratusza.

Mecenas wyjaśnia, że kara wynosi 5 proc. wynagrodzenia, co w przypadku inwestycji na Tetmajera oznacza około 50 tys. zł. – Wypowiedzieliśmy firmie umowę, ale przedsiębiorstwo kwestionuje powody wypowiedzenia. Dlatego mamy spór, który nie jest rozstrzygnięty. Stąd pod uwagę brana jest ścieżka sądowa – dodaje prawnik. 

ŁR

Zdjęcie ze spotkania przedstawicieli firmy z urzędnikami na „placu budowy”

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK