NewsREGION

Ślisko. Seria wypadków, a policja zatrzymuje pijanych i naćpanych kierowców3 min na czytanie

News - Ślisko. Seria wypadków, a policja zatrzymuje pijanych i naćpanych kierowców - myregion

Od kilku dni na drogach utrzymują się bardzo trudne warunki, więc policja w całym regionie apeluje o rozsądek. – Kto nie musi, niech nie wsiada do auta. Ci, którzy muszą udać się w drogę, muszą zachować szczególną ostrożność i dostosować prędkość do zimowej aury – mówią kom. Kamil Sikorski i st. sierż. Mariusz Majewski z grodziskiej i nowotomyskiej policji. – O trzeźwości nie wspominając – dodaje kom. Sikorski.

Do apelu przyłącza się wolsztyńska policja, bo choć ostatnie dni minęły tu dość spokojnie, asp. sztab. Wojciech Adamczyk przyznaje, że z trzeźwością był problem. W weekend mundurowi zatrzymali dwóch kierowców pod wpływem narkotyków i jednego nietrzeźwego. 31-letni mieszkaniec powiatu jechał wczoraj (7.02.) przez Powodowo. Miał w organizmie ponad promil alkoholu. We wszystkich trzech przypadkach postepowanie prowadzi KPP Wolsztyn.

W powiecie grodziskim czarna seria zaczęła się już w czwartek (4.02.). Przyczyną wypadków i kolizji były marznące opady deszczu i deszczu ze śniegiem oraz przymarzające do jezdni roztopy. – W czwartek i piątek (4 i 5.02.) na drodze krajowej 32 między Grodziskiem a Ptaszkowem doszło do dwóch wypadków. W obu zaczęło się od podjęcia manewru skrętu w lewo. – mówi kom. Sikorski.

W czwartek kierowca tira z przyczepą zatrzymał się na drodze, by umożliwić manewr skrętu w lewo jadącemu przed nim pojazdowi. Jadący za tirem 73-letni mieszkaniec gminy Kamieniec nie wyhamował i uderzył w tył ciężarówki. Z kolei w tył jego polo uderzył volkswagen golf. 73-latek trafił do szpitala.

W piątek na tej samej trasie do wypadku doprowadziła 55-letnia pani Zofia. Mieszkanka powiatu grodziskiego jadąca oplem omegą chciała zjechać z krajówki na gruntową drogę prowadzącą do posesji. Nie sprawdziła jednak czy może ten manewr wykonać bezpiecznie. Uderzył w nią kierowca skody octavia, który wcześniej zabrał się za wyprzedzanie. Kobieta w poważnym stanie została przetransportowana do szpitala.

W sobotę (6.02.) ciężko ranni zostali 23-letni kierowca i pasażerka mazdy 6. Jechali z Nowego Tomyśla w kierunki Grodziska. Na ul. Nowotomyskiej, na łuku drogi kierowca nie zapanował nad pojazdem, zjechał na pobocze i wpadł do rowu. – Auto uderzyło skarpę, a potem w znajdujące się za nią drzewo. Jak opisywali zdarzenie świadkowie, pojazd zaczął obracać się wokół własnej osi, wyrzucając na zewnątrz kierowcę i pasażerkę. Ostatecznie tyłem znów uderzył w skarpę, wpadł na jezdnię i zatrzymał się na lewym pasie – mówi Kamil Sikorski. Oboje poszkodowani w bardzo ciężkim stanie, z urazami czaszkowo – mózgowymi, kręgosłupów, klatek piersiowych zostali przewiezieni do szpitala. – Przyczyną była najprawdopodobniej nadmierna prędkość i niezapięte pasy bezpieczeństwa – dodaje rzecznik grodziskiej policji.

Sprawne i dobrze odśnieżone auto, zimowe opony w dobrym stanie, pokora wobec pogody i nieprzecenianie własnych umiejętności po podstawa tego, by bezpiecznie dotrzeć do celu. – Mimo sukcesywnego odśnieżania na wielu drogach panują bardzo trudne warunki, a śnieg ciągle pada. Jezdnie są śliskie, a widoczność ograniczona — przypomina st. sierż. Mariusz Majewski.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News