NewsWOLSZTYN

Skargę na urzędników napisała osoba, która nie istnieje. Tak wynika z ustaleń radnych1 min na czytanie

News - Skargę na urzędników napisała osoba, która nie istnieje. Tak wynika z ustaleń radnych - myregion


Skarga na urzędników wolsztyńskiego ratusza, dotycząca tego, że na zleceniach z urzędu zarabiają ich rodziny, została napisana przez osobę, która… nie istnieje. Tak wynika z ustaleń radnych. By zlokalizować nadawcę i tym samym móc oficjalnie rozpatrzyć skargę, wystąpili oni do bazy pesel, gdzie dowiedzieli się, że nie figuruje tam osoba o imieniu, nazwisku i adresie, które widniały w piśmie. Dlatego, jak wyjaśnia szef Rady Miejskiej w Wolsztynie Jarosław Adamczak, zgodnie z rozporządzeniem, skarga została pozostawiona bez rozpatrzenia. 

Przypomnijmy, że pismo do radnych przekazało na początku kwietnia Centralne Biuro Antykorupcyjne, które zaznaczyło, by radni poinformowali, jak sprawę rozpatrzyli. Dokument podpisany przez – jak się okazało – osobę, która nie figuruje w żadnych rejestrach, zawierał m.in. konkretne nazwiska pracowników, których rodziny miały zarabiać na zleceniach z urzędu. Okazało się to prawdą, bo na naszą prośbę urząd przesłał wykaz, z którego wynika, że bliscy niektórych urzędników tylko w ostatnich trzech latach zarobili blisko 25 tys. zł. 

Szef rady Jarosław Adamczak zapowiadał w kwietniu, że w tej sprawie zbierze się komisja rewizyjna, której przewodzi Krzysztof Rozynek. Ostatnio potwierdził on, że komisja kilkukrotnie obradowała już, by temat intratnych zleceń wyjaśnić, ale raportu nadal nie ma. Ustaliliśmy, że kolejne posiedzenie komisji jest planowane na nadchodzący piątek. Po nim ma być przygotowana odpowiedź, o którą prosiło na wstępie Centralne Biuro Antykorupcyjne. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News