NewsREGION

Setki tysięcy złotych kar dla nieuczciwych handlowców2 min na czytanie

News - Setki tysięcy złotych kar dla nieuczciwych handlowców - myregion

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta ukarał dwie firmy z naszego regionu, które organizowały pokazy handlowe i dopuściły się nieuczciwych praktyk. Kary idą w setki tysięcy złotych.

Firma z Grodziska, której wspólnikiem jest firma z Bolewic sprzedawała zestawy produktów, np.: wyroby profilaktyczno – rehabilitacyjne, podkłady, maty masujące, systemy czyszczące z turboszczotkami, zestaw naczyń i robot. Cena zestawu to ok. 11 tys. zł. Do tego za 1 zł można było dostać dodatkowo np. wyciskarkę, pas masujący lub patelnię. UOKiK dopatrzył się, że firma ograniczała odpowiedzialność sprzedawcy za wady fizyczne produktów. W umowie mieli też niezgodny z prawem zapis, że przy zwrocie upominków z pokazu trzeba zwrócić też paragon. Z kolei jeśli klient zwraca tylko część towaru albo część jest wadliwa, za resztę musiał zapłacić pełną cenę, a nie promocyjną. To również jest niezgodne z prawem.

Firma dopuszczała się podobnych praktyk od 2016 do marca 2020 roku. Klientów zapraszano na pokazy telefonicznie. Co ciekawe, spółka deklarowała w wyjaśnieniach, że zaproszenia kierowała do osób z grupy wiekowej od 25 do 85 lat, a średnia wieku z którymi zawarto umowy sprzedaży to 70 lat.

Nie lepiej postępowała spółka dwóch firm z Opalenicy i Nowego Tomyśla. Zapraszając klientów na pokazy organizatorzy twierdzili, że nie chodzi o przedstawienie oferty handlowej, a np. reklamę połączoną z bezpłatnym masażem, promocję nowej sieci sklepów czy ankietę związaną z otwarciem nowego sklepu. Klientów kuszono obietnicą otrzymania za darmo wielofunkcyjnego robota kuchennego, odkurzacza parowego lub vouchera na pobyt w hotelu. Aby dostać prezent trzeba było podpisać umowę i dokonać zakupu. Natomiast, by skorzystać z vouchera, trzeba było wykupić żywienie na cały dzień za 70 zł. UOKiK bezsprzecznie uznał te praktyki za niezgodne z prawem.

Podczas prezentacji klienci dowiadywali się, że mają wyjątkową okazję. Matę masującą, której regularna cena miała wynosić 8 tys. 900 zł, mogli kupić za „jedyne” 2 tys. zł. Tymczasem wg ustaleń UOKiK – u, za tak wysoką cenę nigdy nie sprzedawano tego produktu. Mało tego cena „promocyjna” też była zawyżona o ok. 500 zł. To już jawne oszustwo. Przedstawiciele firmy sugerowali też klientom, że jeśli kupią towar w ramach oferty promocyjnej, nie mogą odstąpić od umowy. To również jest nieprawdą i naruszeniem prawa.

Na wspólników z Nowego Tomyśla i Bolewic UOKiK nałożył w sumie karę ok. 400 tys. zł oraz obciążył ich kosztami postępowania. Z kolei wspólnicy z Nowego Tomyśla i Opalenicy zapłacą ok. 300 tys. zł.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News