NewsREGIONWIDEO

Serduszka napełniają się w mgnieniu oka. Ile pieniędzy trafia dzięki temu dla potrzebujących dzieci?2 min na czytanie

News - Serduszka napełniają się w mgnieniu oka. Ile pieniędzy trafia dzięki temu dla potrzebujących dzieci? - myregion

Zbąszyń, Grodzisk, Siedlec, Wieleń… – można by wymieniać jeszcze długo, ale to właśnie w tych miejscowościach niedawno stanęły specjalne serduszka, do których mieszkańcy mogą wrzucać nakrętki. Cel jest jeden – pomóc chorym dzieciom z naszego regionu. 

Do serduszek można wrzucać każdy rodzaj nakrętek – mogą być te małe, po napojach, mogą być większe, po płynach do płukania. Po napełnieniu się pojemnika, jest on opróżniany, a nakrętki zawożone w miejsce, gdzie są one skupywane. Co ważne, jedno, pełne serduszko, to prawie 2 tys. zł dochodu. 

to małe po napojach, mogą być to duże po płynach do płukania. Rozmiar nie ma tutaj znaczenia, muszą być to po prostu nakrętki. Następnie, kiedy pojemnik się zapełni zostaje on opróżniany a nakrętki są zawożone w miejsce, gdzie skupuje się takie materiały. Co ważne – jedno, pełne serduszko to około dwóch tysięcy złotych. Dlatego… warto. 

W Grodzisku nakrętki zbierane są, by pomóc małej Marcelince. – Serduszko ufundowała jedna z grodziskich firm. Mam już kolejne kilka sztuk, które będą niebawem rozstawione w innych punktach miasta – mówi nam inicjator akcji w Grodzisku, Rafał Maluśki. – Miałem wiele sygnałów, iż ludzie zbierali te nakrętki, jednak nie do końca wiedzieli co z nimi zrobić. Teraz można je po prostu wrzucić do takiego pojemnika i pomóc – dodaje. 

Podobnie sytuacja wygląda w Siedlcu. Tutaj od momentu postawienia serduszka było ono opróżniane już sześć razy. – A ludzie cały czas nakrętki dorzucają – mówi nam sołtys, Przemysław Weiss. W tym wypadku nakrętki, a co za tym idzie, pieniądze, zbierane są na pomoc dla Zosi. 

MP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News