NewsREGION

Są kary, jest odzew. Internauci ostrzegają się o kontrolach maseczek w sklepach1 min na czytanie

News - Są kary, jest odzew. Internauci ostrzegają się o kontrolach maseczek w sklepach - myregion

Za brak maseczki grozi kara od pouczenia do 500 zł mandatu, ale to pierwsze staje się coraz rzadsze. W drugiej połowie ubiegłego roku służby w całym kraju wystawiły ok. 130 tys. mandatów – na ogół 100-złotowych. Niespełna 1,5 tys. spraw trafiło natomiast do sądów.

W zawiązku z nieprzestrzeganiem obostrzeń sanitarnych w Wielkopolsce w ruch poszedł nawet gaz pieprzowy. Użyli go Policjanci po tym, jak klient supermarketu agresywnie zareagował na interwencję mundurowych. Jak poinformowała wówczas rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Lesznie, mł. asp. Daria Żmuda, 39-latek był wulgarny i wyzywał funkcjonariuszy. Za brak maseczki oraz zakłócanie porządku, niestosowanie się do poleceń policjantów i używanie wulgaryzmów mężczyzna stanie teraz przed sądem.

U nas takich incydentów nie było, ale mieszkańcy – nie odbiegając od normy krajowej – ostrzegają się wzajemnie przed policyjnymi kontrolami w sklepach. Wcześniej system wczesnego ostrzegania działał tylko wśród kierowców i dotyczył kontroli prędkości. – To jest złe – powtarzał wielokrotnie szef wolsztyńskiej drogówki, asp. sztab. Piotr Horowski. – Kierowcy nie tylko udaremniają tym próby wyeliminowania z ruchu osób, które zagrażają sobie i innym, ale też wykrycia wielu innych wykroczeń i przestępstw – wyjaśniał. W kontrolowaniu przestrzegania obostrzeń też chodzi o bezpieczeństwo i wypadałby się do nich stosować nie tylko w obawie przed mandatem i nie tylko tam, gdzie pojawia się patrol.

EI

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News