NewsNOWY TOMYŚL

Są chętni na… sygnalizację z ulicy Piłsudskiego. “Dzięki niej będzie bezpieczniej”2 min na czytanie

News - Są chętni na… sygnalizację z ulicy Piłsudskiego. “Dzięki niej będzie bezpieczniej” - myregion

Choć sygnalizacja świetlna na ul. Piłsudskiego w Nowym Tomyślu nadal stoi i… nadal nie działa, są na nią chętni. Chodzi o mieszkańców kilku wsi, który chcieliby, by światła przenieść na ich grunt. I tym samym poprawić bezpieczeństwo na drogach. Wśród nich jest m.in. Jastrzębsko Stare, którego sołtys, a także radny miejski, Henryk Krzeszowski mówi wprost, że mieszkańcy boją się o swoje bezpieczeństwo. – Wielokrotnie prosiliśmy o montaż sygnalizacji świetlnej. Upominaliśmy się też o radar, który kiedyś u nas był. Ale nic nie udało się osiągnąć – przyznaje Henryk Krzeszowski. 

Przez Jastrzębsko biegnie droga wojewódzka, a to komplikuje ubieganie się o poprawę bezpieczeństwa. Jak mówi sołtys, interwencje, również w sprawie zapadających się studzienek, niewiele dają. – Dopiero jak jeden z kierowców coś urwał, to przyjechali i zrobili – przyznaje Krzeszowski. Tłumaczy, że w sprawie sygnalizacji zwrócił się ostatnio do gminy. – I mam nadzieję, że gmina coś na to zaradzi. Bo z chęcią wzięlibyśmy światła, które stoją na ul. Piłsudskiego – mówi sołtys. Ale wydaje się, że formalności jeszcze trochę potrwają, a urząd nie potwierdza, by miał przenosić sygnalizację do Jastrzębska. 

Wiceburmistrz Nowego Tomyśla Adrianna Zielińska informuje, że gmina może wystosować pismo w sprawie sygnalizacji do Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich, ale musi najpierw otrzymać w tej sprawie wniosek od mieszkańców. – Będzie on stanowić istotny załącznik do pisma, które skierujemy – tłumaczy Zielińska. – I w związku z tym prosimy mieszkańców o jego przesłanie wraz z podpisami części mieszkańców – dodaje wiceburmistrz. – Tak zrobię. Zbiorę podpisy – odpowiada Henryk Krzeszowski, choć na szybkie załatwienie sprawy nie liczy. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News