REGION

Rośnie liczba przeciwników majowych wyborów. Burmistrzowie boją się o zdrowie mieszkańców1 min na czytanie

REGION - Rośnie liczba przeciwników majowych wyborów. Burmistrzowie boją się o zdrowie mieszkańców - myregion

Burmistrz Grodziska Wielkopolskiego Piotr Hojan nie jest jedynym, który nie chce wyborów w maju. Przeciwni ich przeprowadzeniu są również inni włodarze, w tym burmistrz Wolsztyna Wojciech Lis. Mówi on, że trudno w takim czasie, jaki jest obecnie, organizować głosowanie. Podkreśla, że ma dla niego znaczenie zdrowie mieszkańców. 

Podobnego zdania jest burmistrz Rakoniewic Gerard Tomiak, który zwraca uwagę także na to, co trzeba zrobić, aby w ogóle wybory mogły się odbyć. – Mam wpuścić członków komisji do urzędu, aby mogli zostać przeszkoleni, a tym samym pozwolić im na zgromadzenie się w jednym miejscu? – pyta Tomiak. Dodaje, że to przeczy temu, co nakazali rządzący.

Nawet radny z powiatu wolsztyńskiego Antoni Janik, na ogół zwolennik działań Prawa i Sprawiedliwości, wątpi w to, czy wybory w maju to dobre rozwiązanie. – Nie wiadomo, czy uda się skompletować pełne składy komisji – zwraca uwagę.

Sytuacja jest rozwojowa. Na pewno coraz trudniej znaleźć burmistrz czy wójta, który byłby za tym, aby wybory w przewidzianym terminie się odbyły. 

RED

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w REGION