NewsWOLSZTYN

Roczne niemowlę poparzone wrzątkiem. Lądował śmigłowiec LPR2 min na czytanie

News - Roczne niemowlę poparzone wrzątkiem. Lądował śmigłowiec LPR - myregion

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w sobotę (1.05) przed południem w jednym z domów przy ul. Rzemieślniczej w Przemęcie. Służby ratunkowe odebrały zgłoszenie, że roczny chłopiec został poparzony wrzątkiem. Na miejsce skierowany został śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu. Przy lądowaniu na polu między Biedronką a ogrodami posesji przy Rzemieślniczej asystowali druhowie z OSP Przemęt oraz dwa zastępy JRG Wolsztyn.

– Na miejscu byliśmy jako pierwsi. W domu zastaliśmy rodziców z dzieckiem. Chłopiec miał poparzone prawe udo, na które założyliśmy opatrunek schładzający – mówi asp. Waldemar Wielgosz z KP PSP w Wolsztynie. Mimo obecności helikoptera, ratownicy podjęli decyzję o przewiezieniu dziecka i matki do szpitala w Poznaniu karetką.

Według statystyk centrów leczenia oparzeń i firm ubezpieczeniowych na poparzenia najbardziej narażone są dzieci w wieku poniemowlęcym, ale najmłodsi pacjenci mają już ok. pół roku. Do najczęstszych rodzajów oparzeń u małych dzieci należą te spowodowane wrzątkiem – gorącą herbatą, kawą czy zupą. Dochodzi do nich przede wszystkim z powodu nieostrożności i nieuwagi opiekunów, gdy dziecko ściąga na siebie to, co ma na wyciągnięcie ręki na stole. Bywa jednak, że starsze dzieci ściągają na siebie całe garnki z gorącymi potrawami.

Małe dzieci narażane są także na poparzenia związane z dotknięciem nagrzanego żelazka czy piekarnika oraz poparzenia chemiczne związane z wylaniem lub połknięciem substancji żrących. Większość z nich wynika z naturalnej u cieci w tym wieku ciekawości świata. Szacuje się, że poparzeniom ulega ok. 1 proc. dzieci w wieku od 6 miesięcy do pięciu lat. Wśród dzieci starszych, powyżej 5 roku życia, przyczyną poparzeń – poza wymienionymi, bywają też ryzykowne zabawy.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News