NewsWOLSZTYN

Rap Stacji w Wolsztynie nie będzie. Negatywne opinie wydała policja i sanepid. Tłumaczą je stanem epidemii2 min na czytanie

News - Rap Stacji w Wolsztynie nie będzie. Negatywne opinie wydała policja i sanepid. Tłumaczą je stanem epidemii - myregion

Tegorocznej Rap Stacji w Wolsztynie nie będzie. Organizator festiwalu Waldemar Nowacki nie ma jeszcze pisemnej decyzji burmistrza Wojciecha Lisa, ale zapadła ona w środę (22.07) podczas spotkania w Urzędzie Miejskim. Nowacki przyznaje, że jest zaskoczony takim, a nie innym werdyktem, ponieważ podczas poprzedniego (8.07) spotkania z burmistrzem usłyszał, że jeżeli prawnie będzie wszystko w porządku, to otrzyma stosowne zgody.

Burmistrz Lis informuje, że obecnie przygotowuje decyzje pisemną, będzie ona gotowa najpóźniej w piątek (24.07). Wyjaśnia, że skoro dwie z czterech opinii na temat organizacji imprezy były negatywne, nie mógł podjąć innej decyzji. A właśnie takie były opinie policji oraz Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Wolsztynie. W tej drugiej czytamy m.in., że wniosek organizatorów opiniuje się negatywnie pod względem bezpieczeństwa sanitarno-epidemiologicznego z uwagi na występujący w Polsce stan epidemii koronawirusa.

Zdaniem PSS-E impreza nie powinna być zorganizowana, ponieważ obecność dwóch tysięcy osób pochodzących z różnych środowisk i miejscowości z całego kraju może spowodować zwiększenie ryzyka wystąpienia ogniska choroby. Ponadto, większość uczestników zgromadzi się pod sceną gdzie utrzymanie dystansu społecznego będzie niemożliwe. Podobnie, jak skuteczne egzekwowanie przez organizatorów nakazu zaslaniania przez fanów ust i nosa.

Waldemar Nowacki przyznaje, że po części rozumie zarówno burmistrza jak i dyrekcję Sanepidu, miał jednak nadzieję, że ostatecznie Rap Stacja odbędzie się właśnie w Wolsztynie. – Byłem przygotowany na merytoryczną dyskusję na tym spotkaniu, a decyzja jakby już wcześniej zapadła – mówi. Zaskoczenie było duże, tym bardziej, że dopełnił wszystkich formalności, a sytuacja związana z koronawirusem w kraju nie uległa pogorszeniu. Nowacki przyznał, że Wolsztyn stracil okazję na doskonałą promocję, a on – kilkadziesiąt tysięcy złotych, bo tyle na razie wyłożył na promocję i zaliczki na sprzęt oraz dla (niektórych) wykonawców.

Teraz organizatorzy rozmawiają z władzami kilku innych miast, chcieliby bowiem, aby impreza ostatecznie się w tym roku odbyła. Nowy termin, to 4-5 września. Waldemar Nowacki nie podał jednak, które miasta brane są pod uwagę.

PAT

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News