FOTONewsWOLSZTYN

Rafalska i Kubiak w Wolsztynie. Ich wizytę zakłócili rowerzyści. Miała interweniować policja, ale przyjechała za późno7 min na czytanie

FOTO - Rafalska i Kubiak w Wolsztynie. Ich wizytę  zakłócili rowerzyści. Miała interweniować policja, ale przyjechała za późno - myregion

Była posłanka, była minister rodziny, pracy i polityki społecznej, a obecnie poseł do Parlamentu Europejskiego – Elżbieta Rafalska, w towarzystwie posłanki Prawa i Sprawiedliwości z naszego okręgu wyborczego – Marty Kubiak, odwiedziła najpierw wolsztyński stadion, który został zmodernizowany dzięki, jak podkreślano, rządowej dotacji, a ok. godz. 16 na wolsztyńskim Rynku spotkała się ze zwolennikami ubiegającego się o reelekcję prezydenta RP Andrzeja Dudy. W trakcie spotkania rozdawane były ulotki z programem wyborczym kandydata, były też biało – czerwone flagi i banery z hasłem „Duda 2020”.

– Jesteśmy w ogniu walki, w czasie kampanii prezydenckiej, nie mamy wątpliwości, że naszym kandydatem jest aktualny prezydent Andrzej Duda. Walczymy, żeby pełnił urząd kolejną pięcioletnią kadencję – mówiła Rafalska. – Proszę państwa, jesteśmy w Wielkopolsce, w Wolsztynie. W zasobnej Wielkopolsce, gdzie zawsze ceniona była praca, nie cwaniactwo. Myślę, że Andrzej Duda pokazuje. jaki ma stosunek do pracy i jak pracowitym jest prezydentem. Myślę, że Wielkopolska i Wolsztyn nie dadzą się oszukać. Potrafią odróżnić kłamstwo od prawdy, pozór od rzeczywistych działań. Za Andrzejem Dudą stoją konkretne dokonania. Można by je tu długo wymieniać – agitowała, gdy na płycie Rynku pojawiło się dwoje cyklistów.

Starsza kobieta i mężczyzna zaczęli jeździć wokół zebranych. Początkowo europoslanka Rafalska nie zwracała na nich uwagi, a gdy kilku uczestników spotkania zagrodziło im drogę, uniemożliwiając dalszą jazdę, próbowała uspokoić sytuację. – Proszę państwa, zawsze wiedziałam, że Wolsztyn słynie nie tylko z Parowozowni, pracowitości, piłki ręcznej, ale również ma świetnych cyklistów – żartowała. – Bardzo ich witamy, ale bardzo prosimy, żeby nam tu nie przeszkadzać. Proszę państwa ludzie uprawiają sporty, byliśmy na obiekcie sportowym. W kółko się biega i w kółko można również jeździć rowerem. Naprawdę w żaden sposób ci państwo nie przeszkadzają. Możecie sobie tu jeździć rowerem tylko uważajcie, żeby się nie potknąć – mówiła Rafalska.

Dwóch uczestników spotkania zagrodziło drogę rowerzystom kilka metrów od zebranych. Jeden z nich złapał za telefon komórkowy i wezwał policję. Zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości twierdzili, że rowerzysta jest pijany. W trakcie tego incydentu Rafalska kontynuowała wystąpienie. – Coraz częściej zdarza się tak, że na naszych spotkaniach wyborczych, na których jesteśmy gotowi mówić o merytorycznych rozwiązaniach zdarzają się sytuację, że przeciwnicy polityczni przychodzą i w brutalny sposób starają się zakłócić przebieg spotkań. Wszystkich zapraszamy. Nie jesteśmy agresywni. Jesteśmy gotowi na kontrargumenty – mówiła Rafalska. Rowerzyści usiedli na ławce, a po kilku minutach odjechali. Gdy na miejsce dojechał radiowóz, już ich nie było. Po krótkiej rozmowie ze zgłaszającymi Policjanci również opuścili Rynek.

Rafalska i Kubiak rozmawiały jeszcze indywidualnie z zebranymi, a potem przyjęły zaproszenie na herbatę do jednej z kawiarni na Rynku.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w FOTO