NewsNOWY TOMYŚL

Radny pyta o przyczepę przed parkiem. Urząd: Stała nie tam, gdzie powinna1 min na czytanie

News - Radny pyta o przyczepę przed parkiem. Urząd: Stała nie tam, gdzie powinna - myregion

Piotr Szymkowiak był ostatnio ciekaw, na jakich zasadach udzielono pozwolenia na prowadzenie działalności gastronomicznej przed Parkiem Feliksa. Bo kolejny rok z rzędu ustawiany jest tam foodtrack. Szymkowiak w złożonym zapytaniu podkreślał, że działalność odbywa się w pasie drogowym i pytał, czy w związku z tym naliczane są odpowiednie opłaty. Chciał też wiedzieć, czy urząd ustalił warunki, na jakich będzie udzielał podobnych zgód innym, którzy będą chcieli prowadzić podobną działalność w tym miejscu. – To pozwoli uniknąć nieporozumień między przedsiębiorcami a urzędem – argumentował Piotr Szymkowiak. 

Jak informuje zastępczyni burmistrza Adrianna Zielińska, urząd ustalił kwotę czynszu dzierżawnego na 12 zł za jeden metr kwadratowy. Podpisał także umowę z dzierżawcą, która ma obowiązywać do końca września. W umowie zaznaczono numer działki, na którym foodtrack ma stać. Ale po wizji lokalnej, przeprowadzonej po tym, jak sprawą zainteresował się Piotr Szymkowiak okazało się, że foodtrack stoi nie tam, gdzie powinien. – W związku z tym wysłaliśmy pismo do dzierżawcy z prośbą o umiejscowienie przyczepy w prawidłowej lokalizacji – wyjaśnia Adrianna Zielińska. Dodaje, że do urzędu nie wpłynęły zapytania od innych firm, które byłyby zainteresowane działalnością gastronomiczną przed parkiem. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News