NewsWOLSZTYN

Radek zasnął i już się nie obudził. Potrzebna pomoc dla jego rodziny1 min na czytanie

News - Radek zasnął i już się nie obudził. Potrzebna pomoc dla jego rodziny - myregion

Kilka dni temu zmarł Radek, miał zaledwie 37 lat. – Po prostu zasnął i już się nie obudził – mówi Grażyna Kliks, znajoma młodego mężczyzny. Radek przez kilka lat mieszkał w Wolsztynie. Prowadził zajęcia z samoobrony. Pozostawił żonę z dwójką dzieci – 17-letnią córką z wcześniejszego związku i 2,5-letnią wspólną córeczka. Obecnie rodzina mieszka w Gnieźnie.

– Żona Radka jest w bardzo ciężkiej sytuacji, ponieważ aktualnie zajmuje się małym dzieckiem. Sprawy prawne – ustalenie przyczyny zgonu oraz ustalenie prawa do renty mogą potrwać nawet kilka miesięcy. W związku z tym organizuje zbiórkę dla rodziny Radka – mówi Grażyna Kliks.

Co jest potrzebne? Mleko Bebiko 4 (nie 4R), pampersy Dada extra Soft (zielone) 4+ lub 5, chusteczki nawilżone obojętnie jakiej firmy, kosmetyki najlepiej z serii Linomag, musy owocowe oraz przekąski dostosowane do wieku młodszej dziewczynki. Dla starszej dziewczynki potrzebne są nowe okulary. Dziewczynka ma bardzo dużą wadę wzroku. – W tej sprawie mamy już odzew. Jedna pani zadeklarowała, że je za sponsoruje. Do pomocy zgłosił się też optyk – mówi pani Grażyna.

Pomoc można dostarczać do Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie i domu dziecka w Wolsztynie, do Wolsztyńskiej Fabryki Urody M&Z Radkiewicz oraz bezpośrednio do Grażyny Kliks. – Wolontariusze z domu dziecka zadeklarowali, że busem przewiozą wszystkie zebrane artykuły do Gniezna – mówi pani Grażyna.

Paczka ma trafić do rodziny do 6 sierpnia. – Radek już nie wróci, ale możemy sprawić, że na twarzy jego rodziny znów pojawi się uśmiech – podsumowuje organizatorka akcji. Bieżące informację o zbiórce można znaleźć TUTAJ.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News