NewsNOWY TOMYŚL

Przyłęk postawił na rodziny. Trzydniowa impreza zakończyła się wczoraj wielkim piknikiem4 min na czytanie

News - Przyłęk postawił na rodziny. Trzydniowa impreza zakończyła się wczoraj wielkim piknikiem - myregion

Impreza rozpoczęła się w czwartek (15.07.) i zakończyła wczoraj (17.07.). Było miasteczko namiotowe, warsztaty, podchody, strefa bobasa, turnieje sportowe i wiele innych atrakcji. „Rodzina  uśmiechem malowana” – pod tym hasłem organizatorzy przygotowali dla mieszkańców wiele zabaw integracyjnych, plastycznych i ruchowych, w które były zaangażowane całe rodziny – od najmłodszych do najstarszych ich członków. 

W Przyłęku pod wigwamem było majsterkowanie, szydełkowanie, zabawy kulinarne, dużo muzyki i uśmiechu, ale również edukacja dotycząca uzależnień. W miasteczku namiotowym w każdym namiocie przygotowane były inne atrakcje. Uczestnicy pikniku uczyli się ratować życie, a pod hasłem „Rodzina jak komandos” odbyły się warsztaty budowy szałasu i nauka posługiwania się kompasem.

Zabawy integrowały lokalną społeczność, ale przede wszystkim angażowały całe rodziny. Była to inicjatywa stowarzyszenia Nasz Przyłęk we współpracy z sołtysem, radą sołecką i Kołem Gospodyń Wiejskich w Przyłęku. Jak mówi Krzysztof Łopata – prezes stowarzyszenia, trzydniowa impreza była częścią większego projektu pn. „Rodzina, silna drużyna”, który stowarzyszenie realizuje wspólnie z mieszkańcami Przyłęku przy wsparciu urzędu gminy w Nowym Tomyślu. 

Zaangażowani byli wszyscy.. Anna Szymańska szefowa KGW, które przygotowało poczęstunek dla uczestników zabaw potwierdza, że społeczność Przyłęku chętnie angażuje się we wspólne działania i dzięki temu wszyscy na tym korzystają i wspierają się wzajemnie. KGW w czasie pikniku prowadziło również zbiórkę datków na rzecz Mai chorej na SMA.

Najważniejszym punktem wspólnego projektu mieszkańców był sobotni piknik.Sołtys Przyłęku Bogusław Nawrot wspomina, że na początku pikniki odbywały się na Ranczu u Huberta, gdzie w 2004 roku świętowano 300 lat Przyłęku. – Później systematycznie powiększało się grono zaangażowanych mieszkańców, powstało miejsce wspólnych spotkań, w 2009 został wybudowany wigwam – wyjaśnia sołtys, dodając, że co roku to miejsce powiększało się o kolejne atrakcje dla mieszkańców. 

– Postanowiliśmy, że każdą trzecią sobotę lipca będziemy obchodzić jako „urodziny” Przyłęku i w tym roku pierwszy raz, dzięki projektowi stowarzyszenia Nasz Przyłęk impreza rozciągnęła się na trzy dni i została wzbogacona o twórcze i edukacyjne warsztaty – tłumaczy Bogusław Nawrot. Jak podkreśla, Przyłęk systematycznie rozrasta, więc ma nadzieję na jeszcze większą integrację. Póki co, ostatnie trzy dni sołtys podsumowuje jako bardzo udane i zaprasza na kolejne wydarzenia.

AS

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News