GRODZISKNews

Przyjaciel, dowcipniś i nauczyciel, którego będzie się wspominać. Uczniowie wyróżnili pedagoga3 min na czytanie

GRODZISK - Przyjaciel, dowcipniś i nauczyciel, którego będzie się wspominać. Uczniowie wyróżnili pedagoga - myregion

Sebastian Tuliński, nauczyciel historii w „różowej szkole” w przeddzień Dnia Nauczyciela otrzymał od uczniów wiele dowodów sympatii i wdzięczności. 

Dziś, czyli 14 października, przypada Dzień Nauczyciela inaczej zwany Dniem Edukacji Narodowej. Święto to upamiętnia rocznicę powstania Komisji Edukacji Narodowej, która została utworzona z inicjatywy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego i zrealizowana przez Sejm Rozbiorowy w dniu 14 października 1773 roku. 

Z okazji Dnia Nauczyciela w szkołach odbywają się zazwyczaj uroczyste akademie, przedstawienia i koncerty. Dyrektorzy szkół wręczają nauczycielom nagrody, a Minister Edukacji Narodowej wyróżnia pedagogów za szczególne osiągnięcia dydaktyczno-wychowawcze i wręcza im złote, srebrne i brązowe Krzyże Zasługi. Inni uhonorowani otrzymują medale i nagrody Ministra Edukacji Narodowej. 

Jednak najważniejsze dla nauczycieli jest docenienie ich pracy przez uczniów. To dla nich się dokształcają i poświęcają niejednokrotnie swój pozalekcyjny czas. Gdy znajdują uznanie w oczach dzieci i młodzieży, wtedy poczytują to jako największą nagrodę za swoje wysiłki i starania.

W ten sposób jest doceniany na przykład Sebastian Tuliński, nauczyciel historii w Zespole Szkół Technicznych im. E. Kwiatkowskiego. Przedstawiciele samorządu uczniowskiego wręczyli mu wczoraj wyróżnienia w kategoriach: „Nauczyciel -przyjaciel ucznia”, „Najbardziej dowcipny nauczyciel” i wyróżnienie w kategorii „ Nauczyciel, o którym będziesz opowiadał wnukom”. 

– Bardzo mnie cieszą te wyróżnienia, bo pochodzą od uczniów. Lubię być nauczycielem i fajnie gdy uczniowie lubią się ze mną uczyć. To właśnie młodzież zaraża mnie swoim entuzjazmem, świeżym spojrzeniem. Dzięki pracy z uczniami można się czuć wiecznie młodym i to jest duży plus tej pracy – śmieje się Sebastian Tuliński.

Nauczyciel lubi młodzież i młodzież odwzajemnia tę sympatię. Historyk podkreśla, że nie można tylko pouczać, ale traktować każdą uczennicę i ucznia z wielkim szacunkiem i cierpliwością. Jak twierdzi, młodzież pochodzi z różnych domów i każdy ma swój bagaż doświadczeń. -To, jak się uczniowie zachowują, nie zawsze jest ich winą, często należy pogadać „face to face” i poznać genezę takiego zachowania. Należy dużo rozmawiać. Nie można  zostawiać uczniów samych z emocjami i mnóstwem pytań – tłumaczy pedagog.

Absolwenci „różowej szkoły” wspominają swojego historyka bardzo ciepło. – To miły i wyrozumiały nauczyciel. Nie narzucał nam swojego systemu pracy, pozwalał na naszą inicjatywę. Zawsze przekazywał wiedzę w sposób ciekawy i często raczył nas regionalnymi ciekawostkami, o których nie dowiemy się z podręczników – wspomina Natalia, tegoroczna absolwentka.

Jako nauczyciel historii swoją pasję do tego przedmiotu przekazuje młodym ludziom różnymi sposobami. Nie boi się nowych technologii. Przekonuje, że smartfon to też narzędzie, które może podnieść atrakcyjność lekcji i zwiększyć motywację do nauki, jest przydatny przy testach czy ćwiczeniach online. Sebastian Tuliński uważa, że nie można tylko zakazywać, ale mądrze korzystać z nowej technologii. Podkreśla, że w dzisiejszych czasach, by zainteresować uczniów, trzeba działać niekonwencjonalnie.

– W połowie września z moimi koleżankami i kolegami zorganizowaliśmy grę miejską o grodziskim browarniku Antonim Thumie. Zainteresowanie w szkole tą grą było ogromne i już planujemy kolejne edycje gier miejskich, w myśl zasady przez zabawę nauka – zapewnia nauczyciel.

Przez takie działania udaje się dotrzeć do młodzieży. – Ja zawsze będę próbował zaszczepić w nich pasję do historii, szczególnie tej regionalnej – zaznacza pedagog. Według historyka najwspanialsze w pracy nauczyciela jest to, że można współuczestniczyć w wychowaniu młodego pokolenia. Obserwować jak uczniowie doskonalą się i rozwijają swoje zainteresowania i talenty. Sebastian Tuliński podkreśla, że jednak największą radość odczuwa, gdy widzi, że uczniowie są zadowoleni i szczęśliwi.

AS

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK