NewsREGION

Przez wiatraki widmo nie mogą nic wybudować. Teraz jest szansa, że to się zmieni1 min na czytanie

News - Przez wiatraki widmo nie mogą nic wybudować. Teraz jest szansa, że to się zmieni - myregion

Pojawił się cień nadziei dla właścicieli działek z Dąbrówki, Rogozinca i części Zbąszynka, którzy obecnie nie mogą na nich nic wybudować.

W 2013 roku pojawiła się firma, która chciała stawiać wiatraki. Na jej wniosek gmina Zbąszynek zmieniła plan zagospodarowania terenu i przewidziała w nim 26 turbin wiatrowych. Przedsiębiorstwo podpisało umowy z rolnikami na wynajęcie gruntów pod wiatraki, ale w końcu nic nie powstało. Pojawiła się za to kolejna firma, która też podpisała umowy z gospodarzami. W 2016 roku zmieniły się przepisy. W odległości dziesiąciokrotności wysokości wiatraka nie można budować nowych domów. Obejmuje to Rogoziniec, Dąbrówkę, a nawet część Zbąszynka. Gmina mogłaby zmienić plan, ale obawiała się, że firma, która ma umowę z rolnikami wystąpi do sądu o odszkodowanie.

Gmina Zbąszynek dysponuje opinią prawna, że zagrożenia pozwem od potencjalnych inwestorów nie ma. Otwiera to furtkę do zmiany w planie i usunięcia z niego wiatraków. Zdaniem burmistrza Zbąszynka Wiesława Czyczerskiego najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby w życie weszły planowane zmiany ustawy. Nowe przepisy mają dać gminom możliwość ograniczenia strefy objętej zakazem budowania do 500 metrów. Najbliższa sesja rady miejskiej w Zbąszynku odbędzie się w poniedziałek (27.09.). Jeśli do tego czasu nic się nie zmieni, to radni zagłosują nad uchyleniem planu. Jeśli poprą pomysł otworzy się furtka do wydawania warunków zabudowy w trzech wspominanych miejscowościach. A w efekcie do rozpoczęcia budowy.

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News