Artykuł informacyjny

Przemęckie Przedsiębiorstwo Komunalne inwestuje w sprzęt i infrastrukturę.5 min na czytanie

Artykuł informacyjny - Przemęckie Przedsiębiorstwo Komunalne inwestuje w sprzęt i infrastrukturę. - myregion

W tym roku PPK zakupiło m.in. ciągnik z kosiarko – rozdrabniarką do wykaszania poboczy dróg i chodników. Maszyna usprawnia pracę i pozytywnie wpływa nie tylko na wizerunek gminy, ale przede wszystkim poprawia widoczność na skrzyżowaniach, przez co poprawia także bezpieczeństwo na drogach. – Kolejnym zakupem, który planowaliśmy na rok przyszły, a który musieliśmy przyspieszyć z powodu awarii dotychczas używanego pojazdu, jest samochód specjalistyczny WUKO z wyposażeniem służącym do czyszczenia i konserwacji infrastruktury kanalizacyjnej, zarówno sanitarnej, jak i deszczowej – mówi prezes Przemęckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego Józef Kwaśniewicz. – Wysłużony mercedes, którego wyposażenie w większości było już wyeksploatowane nadal będzie nam służył ale jako beczkowóz, w pozostałych zadaniach został zastąpiony przez nowsze i lepiej wyposażone Renault Premium. Myślałem wprawdzie o wniosku o dofinansowanie i zakupie nowego samochodu, ale nasz mercedes nie dotrwał do nowej perspektywy finansowej UE i trzeba było działać szybko – dodaje, że nieplanowany zakup może się niestety przełożyć na gorszy wynik finansowy PPK za rok 2021, a nawet stratę.

Ale na terenie gminy znajduje się 80 przepompowni i ponad 97 km kanalizacji, do których – jak mówi prezes Kwaśniewcz, z domowych toalet notorycznie trafiają przeróżne trudno rozpuszczalne materiały zapychając niestety rury i pompy, więc co najmniej raz w tygodniu dochodzi do awarii. – Urządzenia, w które wyposażony jest nowy samochód może pod ciśnieniem nawet 150 atm. oczyścić i udrożnić każdy odcinek sieci kanalizacji sanitarnej – podkreśla. – Ponadto samochód jest mniejszy od mercedesa, w związku z czym łatwiej będzie nim dojechać do miejsca awarii zlokalizowanego nawet w wąskich uliczkach – dodaje. Z racji tego, że auto jest używane, koszt zakupu to 350 tys. zł netto, z czego ok.100 tys. PPK już zapłaciło, a pozostała kwota została rozłożona na raty leasingu na okres 3 lat. Nowy samochód z takim wyposażeniem to wydatek rzędu ok. 1 mln 500 tys. zł.

PPK zakończyło także remont biobloku nr 2 w oczyszczalni ścieków w Wieleniu, który był nieczynny przez ostatnie lata, co powodowało obniżoną sprawność oczyszczalni – zwłaszcza w okresie letnim. Remont kosztował 250 tys. zł, a większość prac wykonali pracownicy gminnej spółki i teraz wyniki badania wody trafiającej po oczyszczeniu do kanału Obry są o ok. 20 proc. niższe niż zakładają to polskie normy. Zwiększone możliwości przyjmowania ścieków z terenów Wielenia, Osłonina i Kaszczoru pozytywnie wpływają na skuteczność procesu i przekładają się na zdrowie mieszkańców, bo jak podkreśla Józef Kwaśniewicz, głównym problemem w oczyszczaniu ścieków komunalnych są azotany, które w regionach rolniczych dodatkowo trafiają do środowiska z m.in. z nawozami, a ich wysoka zawartość w glebie i w wodzie po przetworzeniu przez ludzki organizm w azotyny, skutkować może uszkodzeniem hemoglobiny, rozprowadzającej tlen po organizmie, a z związki wydzielające się podczas podgrzewania skażonej żywności czy wody mają silne działanie rakotwórcze.

– Pierwotnie 40-letnie wieleńskie biobloki oczyszczały na dobę po 150 m3,a obecnie ich moc zwiększono do po 300m3 ścieków każdy. Najpierw w 2012 roku wyremontowano bioblok nr 1 i zwiększono jego przepustowość do max. 430 m3 co wystarczało tylko wówczas, gdy nie było turystów. Latem natomiast oczyszczanie kierowanych tu ścieków było moim zdaniem nieefektywne – mówi Józef Kwaśniewicz. Nadszarpnięta zębem czasu konstrukcja biobloku nr 2 została oczyszczona z rdzy, a jej uszkodzone metalowe elementy zostały zastąpione nowymi z stali nierdzewnej i PCV. Całość została odmalowana i wyposażona w nowe instalacje i osprzęt. – Zamontowaliśmy m.in. nowoczesny system napowietrzania i dmuchawy tłoczące powietrze, które wprowadzane jest do ścieku i go natlenia, a także nowoczesne mieszadła, sondy i system monitoringu – mówi prezes PPK. – Dzięki przeprowadzonemu remontowi i modernizacji, wydajność oczyszczalni zwiększyła się do 600 m3 na dobę, co jak pokazało minione lato wystarcza, by pracowała skutecznie nawet w sezonie turystycznym.

Po remoncie oczyszczalnia może działać do 2027 r. Potem trzeba ją będzie zlikwidować, a ścieki mają być kierowane do rozbudowanej oczyszczalni w Przemęcie. Gmina ma na tę inwestycję pięć lat i gotowe projekty z ważnymi pozwoleniami na budowę, ale nie ma funduszy. Według najnowszych szacunków, dziś przebudowa kosztowałaby ok. 38 mln. zł. Jak pojawią się na to pieniądze, odbędzie przetarg i zakończy budowa. Gmina chce pozyskać te fundusze z Polskiego Ładu. Wniosek został złożony!

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne