Artykuł informacyjny

Przedwiośnie w Gminie Przemęt!6 min na czytanie

Artykuł informacyjny - Przedwiośnie w Gminie Przemęt! - myregion

Zima, zima i po zimie. Czas na wiosenne porządki i bieżące remonty, ale i realizację planów i projektów, które z powodzeniem klarowały się przez ostatnie tygodnie i miesiące.

Prawdziwa akcja “Zima” trwała w tym sezonie tylko kilkanaście dni, ale warunki były trudne i wymagały rzucenia do pracy sił własnych PPK oraz pracy podwykonawców. – Mamy ponad 150 km dróg gminnych, 15 km ścieżek i mnóstwo chodników. Ich zimowe utrzymanie kosztowało 21 tys. 930 zł brutto, z czego tylko 2 tys. 472 zł to koszty związane z podwykonawstwem. Jesteśmy też przygotowani na ewentualne pojawienie się opadów śniegu i mrozu jeszcze na przedwiośniu – mówi Józef Kwaśniewicz, prezes Przemęckiego Przedsiębiorstwa Komunalnego. – Co ważne, a wcale nie oczywiste, odśnieżanie i posypywanie nawierzchni odbywało się na bieżąco – dodaje, choć Polski standard zimowego utrzymania przewiduje jedynie, że zarządca drogi ma obowiązek post factum podejmować działania, by drogi gminne i chodniki były odśnieżane i ograniczana była na nich śliskość. Aby jednak zapewnić mieszkańcom wygodę i bezpieczeństwo korzystania z gminnych dróg, ścieżek i chodników, trafiło na nie w sumie ok. 80 ton piasku.

Już w zeszłym roku Wójt Janusz Frąckowiak jasno określił standardy utrzymania dróg, chodników i pozostałych terenów gminnych zarówno zimą jak i w okresach późniejszych z uwzględnieniem  wzmożonego ruchu sprzętu rolniczego na drogach polnych w okresie prac polowych.

Wiele robót, od prac porządkowych, przez bieżące remonty i naprawy po duże inwestycje PPK wykonuje własnymi siłami, dlatego dba także o poprawę warunków pracy załogi. Planujemy zakup małego ciągnika kabinowego, z ogrzewaniem i klimatyzacją. W mijającym sezonie, pracownicy mieli do dyspozycji jedynie ciągnik bez odpowiedniego ogrzewania, a w zimie praca na takim sprzęcie do komfortowych nie należy – mówi Józef Kwaśniewicz. Ale to nie jedyny zakup, który ułatwi i usprawni pracę. – Wśród ubiegłorocznych zakupów sprzętowych spółki, dobrym wyborem była m. in. łuparka do gałęzi, która dziś pracuje przy porządkowaniu pasów drogowych w ramach pozimowego sprzątanie dróg, chodników i ścieżek. – W ramach tych prac wykonujemy m in. wycinkę krzewów na poboczach dróg i korektę koron drzew, których suche konary mogłyby zagrażać przechodniom i kierowcom. Przez wiele poprzednich lat prace te nie były prowadzone systematycznie, ale dzisiaj to jeden z priorytetów, które Wójt nam nakreślił- mówi prezes Józef Kwaśniewicz. Prowadzimy też naprawy dróg gruntowych i szutrowych oraz zamiatanie chodników i ścieżek m. in. z pozostałości wysypanego zimą piasku – wylicza prezes PPK. – Aby prace te przebiegały jak najsprawniej, prowadzimy je we współpracy ze Spółdzielnią Socjalną “Konwalia” – dodaje.

– Dzięki sprzyjającej aurze ruszyły już także bieżące naprawy sieci wodno – kanalizacyjnej oraz naprawy i budowa nowych przyłączy. Trwa także wymiana kolejnych wodomierzy – mówi Józef Kwaśniewicz. – W ubiegłym roku wymieniliśmy ich ok. 750. W tym roku w gminie coraz więcej montowanych wodomierzy to liczniki z monitoringiem radiowym. Urządzenia te są droższe, ale nie wymagają odwiedzin inkasenta w domu, a tym samym obecności domowników podczas odczytu. Dlatego też w pierwszej kolejności są one montowane w miejscowościach letniskowych, gdzie część liczników znajduje się w domkach letniskowych, które są zamieszkałe tylko w sezonie, co z kolei niejednokrotnie utrudniało odczyty i wystawienie faktur – wyjaśnia.

Ostatnie tygodnie to również okres intensywnych przygotowań do kolejnych dużych inwestycji. Na biurku prezesa leżą już cztery umowy na kolejne dokumentacje techniczne, będące odpowiedzią na potrzeby mieszkańców gminy. To projekty sieci wodno – kanalizacyjnej dla ul. Zielonej w Starkowie oraz ul. Krańcowej i przyległych do niej ulicach w Osłoninie, a także ul. Lechickiej z ulicami przyległymi w Wieleniu i Zdrojowej w Przemęcie. – Byliśmy zaskoczeni odzewem ze strony firm projektowych. Na każdy z tych konkursów wpłynęło od 12 do 17 ofert, co oznacza, że jest to bardzo dobry czas na podejmowanie takich działań. Zwłaszcza, że kompletna dokumentacja projektowa jest niezbędna do ubiegania się o środki zewnętrzne – wyjaśnia prezes. – Korzystając z tej dobrej dla spółki sytuacji na rynku, w najbliższym czasie przygotujemy także dokumentację budowy wodociągu łączącego Olejnicę i Osłonin. Połączy on dwie niezależne obecnie sieci wodociągowe z ujęć w Wieleniu i Sączkowie, zapewnimy tą inwestycją mieszkańcom wschodniej części aglomeracji stabilność dostaw wody w nawet najbardziej upalne i suche lata.

PPK dopina również budowę podobnego łącznika pomiędzy Wieleniem a Nową Wsią. – Wodociąg długości 6,5 km, to koszt ok. 1 mln. 100 tys. zł z czego ponad 600 tys. zł to koszty zakupu materiałów. – Zostanie zbudowany w całości przez naszych pracowników, a o dofinansowanie zakupu materiałów zwróciłem się do władz gminy – mówi Józef Kwaśniewicz. Jeśli radni przychylą się do wniosku PPK, rurociąg gwarantujący zaopatrzenie w wodę mieszkańców zachodniej części aglomeracji może być gotowy jeszcze w tym roku. Poza tym, na pozwolenie na budowę czeka odcinek kanalizacji sanitarnej z Solca Nowego do Nowej Wsi. – To będzie wyzwanie – przyznaje prezes PPK. – Budowa będzie kosztować ok. 4 mln zł. i bez pomocy środków zewnętrznych trudno będzie tę inwestycję zrealizować. Czekamy na otwarcie nowej perspektywy unijnej, ale nie wykluczam także finansowania krajowego. Być może uda się pozyskać na ten cel nisko oprocentowaną i częściowo umarzalną pożyczkę z funduszu ochrony środowiska. Rozważę każdą możliwość aby jak najszybciej odbierać ścieki z Solca i Solca Nowego – podkreśla Józef Kwaśniewicz.

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne