GRODZISKNews

Protest burmistrzów i wójtów zaginął w akcji. Tomasz Stube: Nic nie wiem o tym, by wpłynął do wojewody2 min na czytanie

GRODZISK - Protest burmistrzów i wójtów zaginął w akcji. Tomasz Stube: Nic nie wiem o tym, by wpłynął do wojewody - myregion

Burmistrzowie i wójtowie powiatu grodziskiego sprzeciwiają się decyzji wojewody wielkopolskiego, zgodnie z którą od przyszłego wtorku (27.10.) grodziska lecznica stanie się szpitalem covidowym. – Zwracamy się tym samym z prośbą o ponowne rozpatrzenie decyzji, która pozbawi prawie 52 tysiące mieszkańców powiatu grodziskiego podstawowej pomocy w razie nagłych wypadków oraz opieki poradni specjalistycznych, laboratorium analitycznego i pracowni RTG. Zawieszenie działania oddziału położniczego i noworodkowego może powodować realne zagrożenie dla kobiet w ciąży i wzrost powikłań związanych z porodem. Jest to sytuacja skrajnie niebezpieczna i nie do przyjęcia – piszą w piśmie skierowanym do starosty Mariusza Zgaińskiego, które jak mówi sekretarz Urzędu Miejskiego w Grodzisku Wielkopolskim, Artur Kalinowski, trafiło także do wielkopolskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia i Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego.

– Nie otrzymaliśmy takiego dokumentu, a przynajmniej ja nic o tym nie wiem – mówi rzecznik prasowy wojewody, Tomasz Stube. – Jeżeli będzie taka potrzeba to jesteśmy otwarci na dyskusję – deklaruje, ale jednocześnie zaznacza, że decyzja wojewody zapadła na podstawie rekomendacji NFZ. – To NFZ dysponuje szczegółowymi danymi dotyczącymi szpitali w województwie wielkopolskim i dokonał analizy, na podstawie której to grodziski szpital został wyznaczony do przekształcenia – podkreśla Stube. Pod uwagę miały być brane jego zdaniem takie kryteria, jak lokalizacja, wielkość czy dostępność specjalistycznego sprzętu, w tym liczba łóżek respiratorowych. – Każdy szpital powiatowy w kraju, przekształcany dziś w szpital jednoimienny, ma prawo zapytać dlaczego akurat on? Zabezpieczenie dostępności leczenia musi się rozkładać równomiernie na terenie województwa i kraju. Wojewoda patrzy na skalę zachorowań i liczbę łóżek, a zagrożenie rośnie. Ostatnie raporty mówią o 1 tys. 500 osobach zakażonych. Pokazuje to, że bez zapewnienia dodatkowych łóżek mogłoby być ciężko zabezpieczyć leczenie – twierdzi Tomasz Stube.

EI

Podziel się informacją ...
  • 7
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    7
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w GRODZISK