NewsWOLSZTYN

Prezes Zrywu zawiedziony wysokością dotacji. „To nie mobilizuje do pracy”2 min na czytanie

News - Prezes Zrywu zawiedziony wysokością dotacji. „To nie mobilizuje do pracy” - myregion

Marek Szymankiewicz, prezes klubu UKS Zryw Wolsztyn otwarcie mówi, że jest zawiedziony wysokością dotacji na szkolenie zawodników z powiatu wolsztyńskiego. 

News - Prezes Zrywu zawiedziony wysokością dotacji. „To nie mobilizuje do pracy” - myregion

Zryw Wolsztyn dostał wsparcie z powiatu w zakresie dwóch dziedzin. Na wspieranie i upowszechnianie kultury fizycznej klub otrzymał 8 tys. zł. W ubiegłym roku było o 2 tys. zł więcej. Z kolei w dziedzinie nauka, szkolnictwo wyższe, edukacja, oświata i wychowanie, Zryw dostał maksymalną możliwą kwotę, czyli 3 tys. zł. 

– W sumie dostaliśmy o dwa i pół tysiąca złotych mniej niż rok temu. Niby nie są to duże pieniądze, ale dla nas każdy grosz się liczy – mówi Marek Szymankiewicz. Podkreśla, że wysokość dotacji nie wzrosła od kiedy reaktywowali klub. – Tymczasem koszty co roku rosną. Chociażby wyjazdy na zawody kosztują co raz więcej – mówi prezes. Zaznacza, że odnosi wrażenie, że nie bierze się pod uwagę wyników sportowych, a Zryw po raz kolejny był trzecim klubem w powiecie pod względem punktacji w systemie sportu młodzieżowego.

– Zdaję sobie sprawę, że w niektórych dyscyplinach uprawianych przez kluby w naszym regionie bardzo trudno o zdobywanie punktów. Jednak uważam, że to powinna być ważna część składowa podczas rozpatrywania wniosków o dofinansowanie – mówi Marek Szymankiewicz dodając, że taki sposób przyznawania dotacji nie mobilizuje do pracy. I zastanawia się, czy popełnili jakieś błędy w dokumentacji, że drugi klub zajmujący się sportami wodnymi w Wolsztynie dostał aż dwa razy większe dofinansowanie. – Na liście pojawiły się też kluby z gminy Przemęt, które dostały więcej od nas. Czy ktoś lobbuję na ich korzyść? – pyta Szymankiewicz. Zaznacza, że nie ma nic przeciwko innym klubom, ale zabiega o sprawiedliwe traktowanie jego zawodników.

O sprawę zapytaliśmy starostę powiatu wolsztyńskiego Jacka Skrobisza. – Była specjalna komisja, która przydzielała środki według regulaminu. Co roku, przed ogłoszeniem konkursów, ogłaszamy konsultacje z klubami i innymi organizacjami pozarządowymi, żeby ustalić jak ten regulamin powinien ich zdaniem wyglądać. W tym roku nikt nie przyszedł – mówi Jacek Skrobisz. I wyjaśnia, że starostwo przekaże też Zrywowi Wolsztyn 15 tys. zł na organizację mistrzostw Polski na Jeziorze Wolsztyńskim. Prezes Szymankiewicz to docenia, ale wyjaśnia, że to pieniądze na zupełnie inny cel. Dotacje dla organizacji pozarządowych są przeznaczane na szkolenie zawodników. 

JP

Podziel się informacją ...
  • 3
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
    3
    Udostępnienia

Zobacz inne

Więcej w News