NewsWOLSZTYN

Prezes: W naszej spółdzielni podwyżek nie będzie. To dzięki decyzji podjętej przed laty3 min na czytanie

News - Prezes: W naszej spółdzielni podwyżek nie będzie. To dzięki decyzji podjętej przed laty - myregion

W powiecie nowotomyskim w gminie Opalenica cena ciepła poszła w górę o ok. 60 proc., a w Nowym Tomyślu – według prognoz, od nowego roku podwyżka ma wynieść 100 proc. Kłopot mają dziś także wszyscy ci, którzy w ostatnim czasie na fali walki o czyste powietrze albo wygodę, wymienili ogrzewanie węglowe na gazowe. Wszystko za sprawą podwyżek cen gazu. 

Ale jak się okazuje, mieszkańcy bloków należących do Spółdzielni Mieszkaniowej „Zjednoczenie” w Wolsztynie mogą spać spokojnie. Ciepło dostarcza im spółka ECO Energetyka Cieplna Opolszczyzny, a jego źródłem jest węglowa „kotłownia miejska” przy ul. Żeromskiego 13, przy mleczarni. – Ludzie ją nazywają „kotłownią miejską”, ale kiedy ważyły się jej losy, to miasto wcale jej nie chciało – wspomina prezes spółdzielni Zdzisław Przymuszała. – Kotłownia, jak pierwsze budynki spółdzielni, powstała na początku lat 70. Było jeszcze kilka innych lokalnych kotłowni, ale w miarę rozbudowy i modernizacji tej jednej, pozostałe były stopniowo wyłączane – dodaje. – Byłem wówczas u burmistrza, bo byliśmy skłonni stworzyć miejską firmę ciepłowniczą, która dostarczałaby ciepło m.in. do bloków, szpitala i szkół, ale Jan Woś się nie zgodził. W szpitalu powstała indywidualna kotłownia gazowa, co pochłonęło znacznie większe koszty budowy oraz eksploatacji. Gmina zaczęła też budować lokalne kotłownie gazowe w szkołach, a „kotłownię miejską” przejęło Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Później, gdy zostało zlikwidowane i wojewoda wyzbywał się jego majątku, kupiła ją spółka z Opola, która ogrzewa dziś bloki naszej spółdzielni, spółdzielni Adamowo, basen i osiedle przy straży pożarnej – wylicza prezes Przymuszała. 

Dziś mieszkańcy wolsztyńskich osiedli mogą się cieszyć z takiego obrotu spraw. Od 10 lat nie mieli podwyżki zaliczek na poczet ogrzewania mieszkań, chociaż od 2006 r. spółka ECO podniosła spółdzielni cenę ciepła w sumie o ok. 40 proc. Ostatni raz w sierpniu o ok. 6 proc., ale lokatorzy bloków „Zjednoczenia” tego nie odczują. Stawka zaliczki za każdy metr mieszkania nadal wynosi tu 2,70 zł, a z rocznych rozliczeń wynika, że tylko ok. 10 proc. mieszkań ma dopłaty. – Łączna kwota dopłat za 2020 rok to ok. 90 tys. zł, a wypłat z tytuły nadpłaty zaliczki 640 tys. zł – podkreśla Zdzisław Przymuszała. Kluczem, jak mówi, są inwestycje w energooszczędne rozwiązania. PO termomodernizacji swoich budynków, tylko w ciągu ostatniego roku spółdzielnia wymieniła piony i poziomy centralnej ciepłej wody ze stalowych na pp z dodatkową izolacją oraz wymienia zawory termostatyczne na nowe – dynamiczne, które pozwalają zaoszczędzić nawet kilka procent energii. Kluczowe w tym roku jest jednak to, że kotłownia opalana jest staroświeckim i potępianym z każdej strony węglem, więc cena gazu nie miała wpływu na końcową cenę ciepła. 

EI

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News