NewsREGION

Ponad 94 mln zł z tarczy antykryzysowej rozeszło się w minutę. Wojewoda zawiadamia NIK, CBA i prokuraturę2 min na czytanie

News - Ponad 94 mln zł z tarczy antykryzysowej rozeszło się w minutę. Wojewoda zawiadamia NIK, CBA i prokuraturę - myregion

Wczoraj o godz. 9 rozpoczął się nabór wniosków o granty dla firm w ramach Wielkopolskiej Tarczy Antykryzysowej. Do wzięcia było blisko 95 mln zł. Przyjmowanie wniosków zakończyło się po… minucie. Jak informuje Wielkopolska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, która odpowiada za przyjmowanie wniosków, złożono ich łącznie ponad 50 tys. – Ponad 40 tys. kliknięć miało miejsce w momencie uruchomienia naboru, po czym serwer zaczął je kolejkować i weryfikować – podaje WARP w specjalnym oświadczeniu wydanym po tym, jak setki oburzonych przedsiębiorców zaczęło w sprawie interweniować. Agencja zaznacza, że nabór wniosków został zakończony po minucie, bo skończyły się środki przeznaczone na Wielkopolską Tarczę Antykryzysową. 

Wątpliwości co do procedury przyjmowania wniosków ma wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk, który podkreśla, że jeśli 95 mln zł rozchodzi się w mniej niż minutę, a wielu przedsiębiorców pozostaje bez wsparcia, to należy mieć wątpliwości. – I te wątpliwości mam dziś nie tylko ja, ale każdy przedsiębiorca, który zaledwie kilka sekund po godz. 9 usłyszał, że jest za późno na złożenie wniosku, a w tym samym momencie jedna z kancelarii informuje, że wszystkie wnioski ich klientów zakwalifikowały się do otrzymania grantów – tłumaczy wojewoda. Dodaje, żę w związku z wątpliwościami podjął decyzję o zawiadomieniu Najwyższej Izby Kontroli, Centralnego Biura Antykorupcyjnego i Prokuratury. – Skierowałem również pismo na ręce marszałka Marka Woźniaka – mówi Łukasz Mikołajczyk, krytykując przy okazji koalicję PO-PSL. – Dziś mamy czarno na białym, jak działa rząd Prawa i Sprawiedliwości, który umożliwił szerokie wsparcie polskim przedsiębiorcom, a jak działa koalicja PO-PSL, która prosto w oczy zakpiła z wielkopolskich przedsiębiorców poszukujących wsparcia. Niestety, ale ta sytuacja obrazuje różnicę standardów – komentuje wojewoda. 

Oświadczenie w sprawie wydał także marszałek Marek Woźniak. Podkreśla on, że przeprowadzona zostanie kontrola, której celem będzie sprawdzenie przebiegu procesu zgłaszania i przyjmowania wniosków przez system informatyczny. Zweryfikowane zostanie także, czy nie doszło do udziału narzędzi wspomagających, tzw. bootów. – Do czasu wyjaśnienia wątpliwości nie będą dokonywane wypłaty środków finansowych z puli grantowej – podkreśla Woźniak. Dodaje jednak, że procedura weryfikacji złożonych wniosków nie zostanie wstrzymana. 

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News