NewsWOLSZTYN

Pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Gdyby nie czujni sąsiedzi, pani Sabina mogłaby umrzeć w mieszkaniu1 min na czytanie

News - Pomoc nadeszła w ostatniej chwili. Gdyby nie czujni sąsiedzi, pani Sabina mogłaby umrzeć w mieszkaniu - myregion

Pani Sabina (86 l.) mieszka w jednym z bloków przy ul. Drzymały w Wolsztynie. Sąsiedzi często do niej zaglądają, ze względu na jej podeszły wiek. Tak było też dzisiaj do południa. Jak opowiadają, zastali ją siedzącą na podłodze. – Miała opuchniętą i siną nogę – mówią i dodają, że trudno było się z nią porozumieć. Dzwonili w tej sprawie do szwagierki kobiety, która też jest schorowana. Poprosili, aby skontaktowała się z ośrodkiem pomocy, co zrobiła. Usłyszała jednak, że pracownicy socjalnej nie ma i będzie w czwartek. – Dlatego szybko zdecydowaliśmy, żeby wezwać pogotowie – mówią sąsiedzi pani Sabiny. Kobieta była w bardzo złym stanie, prawdopodobnie nic nie jadła. Karetka przyjechała na miejsce po kilku minutach. Decyzja o zabraniu jej do szpitala zapadła natychmiast. – Czujemy ulgę, że udało się pomóc pani Sabinie – podkreślają sąsiedzi. Mają nadzieję, że dojdzie do zdrowia. 

JP

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News