NewsWOLSZTYN

Policjanci ostrzegają. Zabawa na lodzie może być niebezpieczna3 min na czytanie

News - Policjanci ostrzegają. Zabawa na lodzie może być niebezpieczna - myregion

Od kilku dni w całym regionie utrzymuję się mróz. W Wolsztynie, gdzie jezioro znajduję się w centrum miasta, taka pogoda kusi do wejścia na lód. Niektórzy zabierają ze sobą łyżwy, a inni po prostu przychodzą się poślizgać. W ciągu ostatnich dni można było zobaczyć dzieci, młodzież i dorosłych wchodzących na lód. Czytelnik przysłałam zdjęcie wykonane w poniedziałek (27.12.) popołudniu.

Wchodzenie na zamarznięte zbiorniki wodne zawsze jest ryzykowne. Lód ulega ciągłym zmianą i nigdy nie jest tej samej grubości na całym zbiorniku. Co roku pod lodem ginie kilka osób. Jeszcze przed świętami czterech mężczyzn weszło na lód w miejscowości Wolbrom pod Olkuszem (województwo małopolskie). Lód się załamał, tylko jeden z nich zdołał wyjść z woda. Reszty nie udało się uratować.

Nieprzemyślane, lekkomyślne korzystanie z uroków zimy może zakończyć się tragicznie. Wolsztyńska policja przypomina, żeby kontrolować, gdzie bawią się nasze dzieci. – Uczulmy je na niebezpieczeństwo, jakie niesie ze sobą zabawa na zamarzniętych rzekach i jeziorach. Sprawdźmy, czy w razie potrzeby będą umiały wezwać pomoc. Uczmy przewidywania i unikania sytuacji zagrażających życiu i zdrowiu – mówi asp. sztab. Wojciech Adamczyk, oficer prasowy wolsztyńskiej policji.

Pamiętajmy, że każde wejście na zamarznięty zbiornik wodny jest ryzykowne. Lód ulega ciągłym zmianom, również dobowym i nigdy nie ma tej samej grubości na całym zbiorniku. Poruszanie się po lodzie bez odpowiedniej wiedzy i sprzętu asekuracyjnego może zakończyć się tragicznie.

Co robić, jeśli pod kimś załamie się lód? Policja podkreśla, aby starać się zachować spokój i próbować wzywać pomocy. Najlepiej położyć się płasko na wodzie, rozłożyć szeroko ręce i starać się wpełznąć na lód. Trzeba próbować poruszać w kierunku brzegu leżąc cały czas na lodzie.

Z kolei kiedy zauważymy osobę tonącą, nie należy biec w jej kierunku, ponieważ pod nami również może załamać się lód. Nie wolno też podchodzić do przerębla w postawie wyprostowanej, ponieważ zwiększamy w ten sposób punktowy nacisk na lód, który może załamać się pod ratującym. Najlepiej próbować podczołgać się do tonącego. Jeśli w zasięgu ręki mamy długi szalik lub grubą gałąź, spróbujmy podczołgać się na odległość rzutu i starajmy się podać poszkodowanemu drugi koniec. Jeśli sami nie mamy możliwości udzielić poszkodowanemu pomocy, natychmiast poinformujmy o wypadku najbliższą jednostkę policji lub straży pożarnej.

Po wyciągnięciu osoby poszkodowanej z wody należy okryć ją czymś ciepłym np. płaszczem, kurtką i jak najszybciej przetransportować do zamkniętego, ciepłego pomieszczenia, aby zapobiec dalszej utracie ciepła. Pamiętajmy, że nie wolno poszkodowanego polewać ciepłą wodą, ponieważ może to spowodować u niego szok termiczny. W miarę możliwości należy podać poszkodowanemu słodkie i ciepłe, ale nie gorące, płyny do picia. Osobę poszkodowaną powinien także obejrzeć lekarz.

JP

Foto Czytelnik.

Podziel się informacją ...

Zobacz inne

Więcej w News