NewsREGION

Podwyżki dla wójtów i burmistrzów. To pomysł PiS, ale jest jeden haczyk2 min na czytanie

News - Podwyżki dla wójtów i burmistrzów. To pomysł PiS, ale jest jeden haczyk - myregion

Trzy lata temu pensje prezydentów, wójtów i burmistrzów obniżono, a teraz, kiedy do wyborów zostały dwa lata, mają pójść w górę. Takich zmian chcą posłowie PiS. Ponad 20 z nich złożyło już projekt ustawy, który ma być procedowany. O ile mogą wzrosnąć wynagrodzenia? Dziś trudno o konkrety, choć mówi się, że pójdą w górę nawet o 60 procent. Pytanie tylko, kto o podwyżkach będzie decydował. 

Według posła Marcina Porzucka (PiS) dla burmistrzów i wójtów mają to być radni, a przecież nie jest niczym odkrywczym, że ci nie zawsze wspierają włodarza. Może być więc tak, że rząd zwiększy widełki dla wynagrodzeń, ale w kłótliwych samorządach wójtowie nadal będą zarabiać tyle samo. Chyba, że wzrośnie wynagrodzenie zasadnicze, którego radni nie mogą obniżać. Nadal mieliby jednak wpływ na dodatek specjalny czy nowy, planowany element wynagrodzenia, czyli nagrodę roczną. 

Odpowiedzialność – to słowo najczęściej przewija się wśród argumentów włodarzy, którzy są za podwyżkami, bo trudno znaleźć tego, który byłby przeciw. Burmistrz Rakoniewic Gerard Tomiak właśnie od słowa „odpowiedzialność” zaczyna swój komentarz i podkreśla, że niewiele ludzi wie, jaką odpowiedzialność z racji urzędu ponosi. Działań radnych nie komentuje, choć jest przeciwko temu, by dawać im w kwestii jego wynagrodzenia prawo głosu. 

– Nie trzeba daleko szukać, by znaleźć skonfliktowane z burmistrzem czy wójtem rady i wówczas włodarz o podwyżce może zapomnieć – mówi Tomiak. Zwraca też uwagę, że wysokość pensji burmistrzów czy wójtów świadczy o kulturze państwa, jak i świadczy o niej to, ile byli prezydenci dostają po tym, jak przestają być prezydentami. W tym miejscu przytacza Lecha Wałęsę, który publicznie głosi, że nie ma na leki. – I jak to wygląda? – pyta Tomiak, przyznając, że temat pieniędzy zawsze budzi oburzenie, a głównie dlatego, że niewielu potrafi o nich rozmawiać. – Dlatego o tym, co robią samorządowcy i jaką ponoszą odpowiedzialność trzeba uczciwie i otwarcie mówić – wskazuje burmistrz Rakoniewic.

ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News