NewsWOLSZTYN

Pierwsza sprawa o hulajnogę. 19-latek wjechał pod peugeota i stanie przed sądem2 min na czytanie

News - Pierwsza sprawa o hulajnogę. 19-latek wjechał pod peugeota i stanie przed sądem - myregion

Jeszcze w tym tygodniu policja skieruje do sądu wniosek o ukaranie 19 latka, który – będąc pod wpływem alkoholu, spowodował kolizję drogową na ul. Poznańskiej przy skrzyżowaniu z dróżką ruszał się prowadzącą do Parku Miejskiego. Do zdarzenia doszło 21 maja ok. godz. 23.30. Mężczyzna poruszał się elektryczną hulajnogą i wjechał wprost pod koła nadjeżdżającego peugeota. Badanie trzeźwości wykazało, że miał w organizmie 2,16 promila alkoholu. – Na szczęście dla 19-latka, kierująca samochodem osobowym mieszkanka Wolsztyna przejechała właśnie przez próg zwalniający i poruszała się z minimalną prędkością. Tylko dzięki temu kierujący hulajnogą nie doznał żadnych poważniejszych obrażeń – podkreśla asp. Sztab. Wojciech Adamczyk z Komendy Powiatowej Policji w Wolsztynie.

Policjanci zakończyli właśnie czynności w tej sprawie i lada moment akta zostaną przekazane do Sądu Rejonowego w Wolsztynie. 19-latkowi postawiono zarzuty spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym oraz prowadzenia pod wpływem alkoholu pojazdu innego niż mechaniczny. W obu przypadkach są to wykroczenia. Sprawcy grozi kara grzywny ograniczenia wolności lub areszt. W podobnych sytuacjach – gdy kierujący pojazdem dopuszcza się takich wykroczeń, możliwe jest też orzeczenie przez sąd zakazu prowadzenia pojazdu, ale nie ma jeszcze w tym zakresie orzecznictwa dla kierujących hulajnogami.

– Teoretycznie elektryczna hulajnoga mogłaby być uznana za pojazd mechaniczny, ale przepis jest na tyle nowy, i nie ma przepisów wykonawczych, że trudno jest zgadywać jak takie sprawy będą rozpatrywane przez sądy. Można się spodziewać, że sprawa 19 latka pojawi się na wokandzie za ok. miesiąc, a sąd rozpatrzy ją według swojej najlepszej wiedzy. Także dla nas będzie to zupełnie nowe doświadczenie – przyznaje Wojciech Adamczyk. W Wolsztynie to pierwsze zdarzenie z udziałem kierującego hulajnogą, ale w skali kraju takich zdarzeń jest więcej. Kilka dni temu w Opolu dwóch nastolatków na hulajnogach uderzyło w bok jadącej skody. Policja przypomina, że tak jak w przypadku pieszego i rowerzysty, użytkownik hulajnogi jest niechroniony uczestnikiem ruchu i ze zderzenia z samochodem jadącym nawet 50 km/h nie ma szans wyjść bez szwanku.

EI

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News