NewsWOLSZTYN

Piękny finał historii Marcina! Nie miał gdzie mieszkać, pomógł mu szef. Dał pracę i dach nad głową4 min na czytanie

News - Piękny finał historii Marcina! Nie miał gdzie mieszkać, pomógł mu szef. Dał pracę i dach nad głową - myregion
Marcin, jego szef Cengiz i pani Patrycja

Cengiz i jego brat, Ismail, pochodzą z Turcji, ale w Polsce mieszkają od kilku lat. Cengiz prowadzi w Wolsztynie znaną restaurację „Cengiz Baba” przy 5 Stycznia. Jest nie tylko dobrym restauratorem, ale i dobrym człowiekiem. – Trzeba sobie pomagać – mówi, kiedy pytamy o to, dlaczego zatrudnił Marcina i pozwolił mu u siebie zamieszkać. Chłopak wcześniej koczował w namiocie w podwolsztyńskiej Berzynie, a na ulicy wylądował po tym, jak urwał się jego kontakt z ojcem. 

Marcin opowiada, że jego matka zmarła na raka wątroby. – Nie widywałem jej, gdy już leżała w szpitalu, bo chciała, żebym zapamiętał ją zdrową i uśmiechniętą – wspomina. Opowiada, że zachorowała, kiedy miał niespełna sześć lat. – Niewiele pamiętam. Była dobra, zawsze miła i uśmiechnięta. Wiem, że szanowała ludzi. Właściwie wszystko, co o niej wiem, usłyszałem od rodziny – mówi Marcin. – Byłem mały, a tato musiał pracować. Podobno ciocia chciała mnie adoptować, ale coś nie wyszło. Rodzina miała do taty żal o tą panią, ale ja wiem, że gdyby nie to, trafiłbym do domu dziecka – opowiada.

– Na początku macocha była dla mnie miła. Kupowała mi zabawki i opiekowała się mną, ale na początku drugiej klasy zacząłem jej przeszkadzać – mówi Marcin. – Było coraz gorzej, nie chciała mnie w domu – tłumaczy. To ten czas, gdy jak wspominają byli już sąsiedzi rodziny, chłopiec większość dnia spędzał przed domem, a jedzenie i wodę do picia miał wystawiane na próg. Mył się w zimnej wodzie w misce przed domem i w tej samej misce sam sobie prał bieliznę. – Fakt, że nie uczyłem się zbyt dobrze, ale przechodziłem z klasy do klasy. Zaliczyłem tylko jeden „kibel” w piątej klasie… Ale ona nie chciała mnie widzieć w domu, więc załatwiła mi szkołę z internatem – wspomina, jak trafił do Ochotniczego Hufca Pracy. – A ojciec… Ojciec się musiał zgodzić. Kobieta miała więcej do gadania. Ostatnio powiedziałem mu wprost, że jest pantoflarzem i tyle. Ona okazała się ważniejsza ode mnie – dodaje.

Po tym, jak Marcin przerwał naukę i wrócił do domu, nie podjął żadnej pracy. Ojciec pracował za granicą, a on został w jego mieszkaniu komunalnym. – Byłem za młody, nie miałem dowodu ani stałego dochodu, więc tata nie mógł załatwić przepisania na mnie tego mieszkania. Ale oddawać też go nie musiał – podkreśla 18-latek. Z tego, co mówi wynika, że miał załatwić niezbędne formalności i poszukać pracy, ale zamiast tego dobrze się bawił. Tak dobrze, że doszło nawet do interwencji policji. Więc ojciec oddał mieszkanie, a on został sam, bez środków do życia i dachu nad głową. – Dwa dni mieszkałem w szopce, potem rozbiłem namiot – opowiada Marcin. W dzień spał, w nocy się włóczył. – Ciocia mnie karmiła i póki było ciepło, było dobrze. A po tym, jak ukazał się pierwszy artykuł, ojciec zaczął się ze mną częściej kontaktować, ale te relacje są takie sobie. Telefonów od macochy nie odbieram – przyznaje. 

Z pomocą bezdomnemu nastolatkowi przyszedł obcy człowiek. To wspomniany na początku Cengiz, właściciel restauracji. – Wyciągnął do mnie rękę, dał pracę. Pozwolił mi też u siebie mieszkać. Pilnuje mnie i kontroluje moje wydatki, żebym nie szastał pieniędzmi. Zrobiłem dowód i będę musiał przedłużyć książeczkę sanepidowską, bo na razie wykonuję prace porządkowe, ale gdy je skończymy, mam pracować w restauracji – dodaje. – To dobry chłopak, a trzeba sobie pomagać – mówi Cengiz, który przyznaje również, że dziś trudno o pracowników. Dlatego cieszy się, że pomaga mu Marcin. Liczy, że będzie częścią stałego zespołu, z którym od dawna pracuje. – Wierzę w niego, teraz zaczyna już prawo jazdy – podkreśla Cengiz. Tymczasem Marcin wspomina o swoich planach. – Chcę się dalej uczyć, może założyć własny biznes. Myślę, że będzie dobrze – uśmiecha się. 

EI, ŁR

Podziel się informacją ...
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zobacz inne

Więcej w News